Pierwszy Obywatel ma dwa budżety! Vive la Franciszek Skibicki! Obywatel 2018!

Sylwester tuż, tuż… Czy czujecie już optymistyczny nastrój tego święta? Ja tak! Przeglądając statystyki odwiedzin FAKTY Chocianów wpadłem wręcz w euforię, jakkolwiek to rozumieć. Kończy się 2017 rok, a moja „beletrystyka” wróciła do łask obywateli Gminy Chocianów. Na pewno pamiętacie, jeszcze niedawno ubolewałem nad faktem, że opuściły mnie kobiety w przedziale wiekowym 25-34, jak panicznie zareagowałem na wzrost zainteresowania w grupie mężczyzn i Pań powyżej 44 roku życia.

„Budżet Gminy nie jest z gumy…” – burmistrz Chocianowa nagle doznał olśnienia

Statystyki z listopada:

Na 30 grudnia 2017 roku statystyki wyglądają tak:

Prawda, że mam powód do radości. W nagrodę włączę sobie ulubioną piosenkę, szlagier radnego Krzysztofa Leszczyńskiego

Co prawda nie wiem, gdzie moja Pani ze snu za parę godzin przetańczy te swoje legendarne 200 tańców, nie wiem z kim, nie wiem dlaczego nie dla mnie… To – prawdę powiedziawszy – trochę przygnębia, ale ten dyskomfort racjonalizuję sobie myślą, że Franciszek Skibicki jeszcze więcej niż ja o tańcach mojej Pani, nie wie o budżecie obywatelskim, którego jest twórcą. Posłużę się cytatem z artykułu chocianow.pl , autorstwa bodajże radnego Piotra Piech, ale równie dobrze stworzyć go mogła sama Klaudia Beker (sorry, pod pewnymi względami, choć odmiennych płci, Ci młodzi ludzie podobni są, jak dwie krople deszczówki)


– Budżet obywatelski tworzymy po raz pierwszy w historii chocianowskiego samorządu i liczymy na zaangażowanie mieszkańców. Wiem, że nasi mieszkańcy mają mnóstwo pomysłów związanych z  organizacją przestrzeni publicznej – dodaje Burmistrz

Widać od razu, że Franciszek Skibicki, jak przystało na lokalnego polityka samorządową rzeczywistość dzieli przede wszystkim na organ wykonawczy, czyli siebie, pierwszego Obywatela Chocianowa, potem na Krzysztofa Leszczyńskiego, tzw. Przewodniczącego Rady. Następnie długo, długo nic, i dopiero są radni rady miejskiej. Obywatele i mieszkańcy Chocianowa są ostatnim organizmem społeczeństwa w tym łańcuchu pokarmowym Burmistrza. On, jako organ ma do wydania 47 mln zł, z tego dla Obywateli uciułał całe 50 tysiączków złotych polskich. To astronomicznie dużo kasy, tym bardziej, jeśli jej nie ma w kasie.

Właśnie dla „Obywateli”, dla mnie, dla jakiejś Pani Jadzi, dla obywateli z ulicy Leśnej, dla Hani.G, dla klientów Żabki, Franciszek Skibicki po raz pierwszy w budżecie Gminy przeznaczył aż 50.000,00zł, żeby organizowali przestrzeń publiczną, jak się był wyraził. Uuurrra… Brzmi zachęcająco, nieprawdaż?

– Mieszkańcy gminy będą mieli szansę na realizację własnych projektów inwestycyjnych, szeroko rozumianej gospodarki komunalnej, jak na przykład budowa chodników, czy dróg… – tak to imaginuje sobie Burmistrz

Przed fetą noworoczną cieszy każda najpodlejsza brednia, o ile jest huczna, jak chińskie fajerwerki. A uchwalenie pierwszego budżetu obywatelskiego jest huczne, bo Chocianów od tej pory ma nie tylko jeden urzędowy, ale aż dwa budżety na 2018 rok. Może nie wiem, na którym z parkietów Świata moja Pani ze snu przetańczy wszystkie te 200 tańców, ale ponad wszelką wątpliwość wiem, że „Budżet Obywatelski” nie służy do budowy „chodników, czy dróg…”. Budowa dróg to zadania własne gminy. Franciszek Skibicki to człowiek prosty, więc nawet nie udaje, że ideą „Budżetu Obywatelskiego” strzela, jak z torby po cukrze. Tak na Sylwestra postanowił uczcić uchwalenie budżetu Gminy Chocianów na 2018 rok. Budżet, jakby powiedziała moja nieletnia córuś, wystrzałowy nie jest, d…py nie urywa. Tym razem wystrzałowym hitem sylwestrowym musiał więc zostać po raz pierwszy utworzony „budżet obywatelski”. Huku dużo (50.000,00zł), sensu niewiele (0zł)

Chocianów z dwoma budżetami – regiofan.pl


Przyznam się, że trudno mi znaleźć adekwatne słowo, żeby wyrazić nim stopień mojego ogłuszenia. Ignorancja Franciszka Skibickiego, jaką strzelają jego służby propagandowe (oprócz oczywiście tego, że nie wiem, gdzie moja Pani ze snu przetańczy sylwestrową noc…) przeraża mnie, jak czworonogi podczas salw z petard. O ile mi wiadomo, Gmina Chocianów ma już przecież budżety obywatelskie i to od początku karczemnej kadencji 2014-2018. Podać przykłady?

Karczemny początek kadencji Skibickiego

– dla obywateli górników w 2014 i 2015 r wydaliśmy na Karczmy prawie 50.000,00zł.
– obywatele z rodziny Beta poprosili pierwszego Obywatela Chocianowa, by utworzył Obywatelskie Ognisko Muzyczne w chrześcijańskim Ośrodku Kultury. I ciach, Franciszek Skibicki za 50.000,00zł zakupił instrumenty, twierdząc po tym, że to był „strzał w dziesiątkę”

Rada Miejska Chocianowa porażek nie widzi…

Mieliśmy i inne budżety obywatelskie. Na przykład obywatelka z Brunowa, radna Edyta Malukiewicz dla obywateli tego sołectwa otrzymała obywatelski budżet na remont świetlicy. Od „pierwszego” Obywatela, Brunów otrzymał dotację w ramach rekompensaty ze oddane na Franciszka Skibickiego głosy w 2014 roku.

PORTRETY RADNYCH CHOCIANOWA: (radna) Edyta Malukiewicz

– zwiększając w budżecie środki dla obywatelskiego chóru Soli Deo, czy Fundacji Doroty Kyc, chcąc nie chcąc Franciszek Skibicki tworzył „budżet obywatelski”, czyż nie? Tym razem 50.000,00zł przeznacza dla reszty obywateli, żeby budowali mu chodniki i drogi. Ups. Durne to, jak moja nieletnia córuś, gdy zaczyna tańczyć twista po wyłączeniu muzyki.

„Let’s Twist Again”… XXXVII sesja Rady Miejskiej Chocianowa. Soli Deo śpiewa!

W usłanej sukcesami kadencji 2014-2018 w głowie Franciszka Skibickiego roiło się mnóstwo „budżetów obywatelskich”, na przykład budowa skate parku („Franciszek Skibicki+” – program na lata 2014-2018 dla Chocianowa), murale (Pesce d’aprile, czyli początek końca Pani Sekretarz Gminy Chocianów), renowacja fontanny w Parku Miejskim (Replika fontanny di Trevi stanie w chocianowskim parku… Czy jednak inna?), oświetlenie Parku nocą, darmowy transport, odnowa wsi itd., itd., a tu nagle… Jestem oszołomiony informacją – „po raz pierwszy Chocianów” uchwalił coś specjalnego dla Obywateli. Procedury realizacji tego budżetu są oczywiście głęboko w lesie, ale i tak wiadomo, że to Franciszek Skibicki e będzie decydować o przyznaniu lub nie akceptacji wniosków. Na koniec kariery politycznej Franciszkowi Skibickiemu pozostała tylko huczna wydmuszka. Leszek Miller zwykł mawiać, ważne jak się kończy. Źle kończy Franciszek Skibicki, jeśli Gminę stać tylko na przystań dla Kajaków+ i jakiś paranoiczny pomysł skierowany do obywateli za 50.000,00zł, na budowę dróg i chodników… (sic!).

Dla tych, którzy jak Klaudia Beker i radny Piotr Piech strzelają z informacji o pierwszym budżecie obywatelskim należy się krótkie wytłumaczenie. Jeśli chodzi o bardziej sformalizowane „budżety obywatelskie”, które istnieją w Gminie od dawna, należy wymienić budżet obywatelski o nazwie „Fundusz Sołecki”. To wie nawet Franciszek Skibicki, ale się nie przyzna, że tę formę budżetu obywatelskiego wprowadził już dawno, bo w ramach środków przeznaczonych na sołectwa, (kiedyś 30%), Gmina otrzymuje 50% rekompensaty z budżetu Państwa na wydatki uchwalone przez obywateli wsi.

Co prawda nadal nie wiem, z kim moja Pani ze snu tańczyć będzie na sylwestrowym parkiecie, ale dużo wiem, jak z inicjatywami obywatelskimi postępuje Franciszek Skibicki.

Poezja, jak w „Paweł i Gaweł” – Franciszek Skibicki na górze, a ludzie na dole…
Skandal na „bardzo bogato”! Ustawione absolutorium i ustawiony przetarg?
Sołtys Anna Pichała nie boi się gacka. Parchów wznosi się ponad inne sołectwa.

Taką oddolną, obywatelską inicjatywą była sprawa remontu drogi w Parchowie. W Sylwestra życzę tego Pani Sołtys Parchowa – proszę nie załamywać rąk.

Drogi nie będzie

Wasz „budżet obywatelski” na budowę drogi Franciszek Skibicki i radny Bronisław Klita obcięli do zera, bo chcieliście za dużo, w tym integrować się, lokalnie tworzyć klimat obywatelskich postaw. Burmistrz Chocianowa to prosty człowiek, więc chciałby żeby w Parchowie powstała droga za 980 zł, co stanowi „1/138” budżetu obywatelskiego na 2018 r. 400.000,00zł nie mieści się w idei 50.000,00zł na budowę „dróg , czy chodników” w ramach „jego” budżetu obywatelskiego. Franciszek Skibicki jako polityk i naczelny obywatel ma tę ładną cechę, że nie toleruje samowolki, jaką zaczęła uprawiać obywatelska społeczność Parchowa i Pani sołtys.

W zeszłym roku obywatelom Chocianowa, życzyłem Nowego Chocianowa w 2017 roku. I spełniło się – mamy nowy Chocianów, nowy wóz strażacki w Szklarach, nowe pomysły realizacji starych pomysłów. Zapisano nawet 50.000,00zł w rubryce wydatków majątkowych pod nazwą „budżet obywatelski”. Nie ważne, że sam burmistrz nie wie, jak i czym zapełni się ten wirtualny zapis. Pewnie znów kupimy kilka motopomp dla strażaków, albo kosiarkę do trawy dla przedszkola integracyjnego… Może w ramach tego budżetu powstanie następna droga do Irlandii, albo przynajmniej nowe nasadzenia kwiatowe na chocianowskim Rynku? Nie wiem! Może nawet nic nie będzie z tego budżetu, bo to tylko głośna sylwestrowa petarda była, a nie konkretny pomysł…?

Obywatelom Chocianowa życzę, by w 2018 roku cierpliwie egzekwowali słowa dane przez burmistrza.

Robert Harenza

Komentarze

x

Zobacz także...

Burmistrz Chocianowa w żałobie po stracie chocianowskiego.info. Nie przybył na Dni Parchowa…

Wielu czytelników FAKTY Chocianów zaskoczę tym, co powiem. Przy okazji komentarza do Dni Parchowa muszę ...

Dochody Gminy Chocianów w katastrofalnym stanie! Mamy za to drogi i relaks nad stawem przy stawie…

„Czego, by się nie dotknął, zawsze spieprzy…” – mówi się o niektórych ludziach. Wypisz wymaluj ...