PORTRETY RADNYCH CHOCIANOWA: (radna) Edyta Malukiewicz

Nie mam weny na dzisiejszy artykuł. Nic mi nie odpowiada. Po publikacji pierwszego portretu radnych Chocianowa, radnego Piotra Piech, zadzwonili inni radni z pytaniem, „który następny pozuje Ci do portretu…?”. Najchętniej napisałbym o przewodniczącym Rady Krzysztofie Leszczyńskim, ale w końcu wybrałem trudniejszy temat – postać radnej Edyty Malukiewicz.

Pani Edyta Malukiewicz (z domu Chmielowiec), reprezentuje okręg wsi Brunów. Zajęła miejsce po Stanisławie Siwiec, charyzmatycznym i wieloletnim przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej Chocianowa. W ten sposób w 2014 roku dziękowała za to, że w okręgu otrzymała 165 głosów (55,18%):

Przyznam się, że od rana chodzę z kąta w kąt, jak Tomczak po szutrowych drogach Gminy Chocianów, bo postać Edyty Malukiewicz jest amorficzna, bezbarwna, choć naznaczona przynależnością do środowiska czczącego kult Franciszka Skibickiego. Trudność w portretowaniu Pani Edyty Malukiewicz polega głównie na tym, że jeszcze niczym sensownym w Radzie się nie wsławiła. Funkcję radnej pełni pierwszy raz, więc siłą rzeczy przewodniczący paralotniarskiego Klubu radnych Chocianów 2014 i Franciszek Skibicki radną traktują jako maszynkę do głosowania. Pytałem tu i ówdzie, jakie są opinie o pracy pani radnej. Nikt nic nie wie, czeski film… Nawet to, że do diety radnego Pani Malukiewicz dorabia wyjazdami do Niemiec do pracy w charakterze pracownika socjalnego, nie stanowi żadnej rewelacji.

Chcąc nie chcąc, zmuszony, by polegać na własnych obserwacjach, subiektywnie radną Edytę Malukiewicz kojarzę przede wszystkim z feralnym remontem Wiejskiego Ośrodka Kultury w Brunowie, mniej z kontaktami z Autorską Pracownią Rozwoju Społecznego Edyta Rząsa w przedmiocie Odnowy Wsi, a najmniej z wyznaczeniem Pani Malukiewicz życiowej funkcji członka komisji skrutacyjnej podczas wyborów ławników na XIII sesji Rady Miejskiej. To niewiele, jeśli wziąć pod uwagę półtora roku pracy Rady miejskiej kadencji 2014-2018.

Posłuchajmy więc wypowiedzi Pani Malukiewicz o jej oczku w głowie:

Wyraźnie słychać, że radna ma dług wdzięczności wobec Franciszka Skibickiego. Dziękuje mu, że narażając się na przekroczenie dyscypliny finansów publicznych poszedł w promocję jej osoby na terenie Brunowa. Za gminne pieniądze wraz z sołtysem Brunowa bez nadzoru zamawiali materiały na remont WOKu, jak leci, bo Franciszek Skibicki im na to pozwolił. Nie ważne, że później Pani Krystyna Kozołup, składając zeznania w sprawie przekroczenia uprawnień przez Franciszka Skibickiego w prokuraturze opowiadała, że podpisała cudowne „porozumienie” z sołtysem. Niby to on miał nadzorować remont WOKu w Brunowie. Sołtys Brunowa i pani radna od marca zaciągali zobowiązania, za które ChOK zapłacił dopiero w czerwcu – po osobistej interwencji Franciszka Skibickiego. Prawda? Kuriozum? Nie. Jeszcze śmieszniejsze jest to, że Komisja w składzie Krystyna Kozołup – Dyrektor Chocianowskiego Ośrodka Kultury i Sołtys wsi Brunów odbierali inwestycję gminną pn. „Remont Wiejskiego Ośrodka Kultury w Brunowie”, zapisaną oficjalnie w budżecie Miasta i Gminy Chocianów (a nie ChOK) oraz obarczoną dotacją celową. Pewnie nikt z Urzędu MiG nie miał czasu… lub nie chciał się podpisać i brać odpowiedzialności za przekroczenie uprawnień, bo przecież wiadome było to, że faktury za remont wystawione zostały przed uchwaleniem budżetu na ten cel…

Wszyscy myślą, że sprawa umarła. Cieszą się, choć przedwcześnie. Prokuratura umorzyła śledztwo, burmistrz nie przekroczył Dyscypliny, co przegłosowała Rada, a protekcjonalna Komisja Rewizyjna uznała, że „ten Pan” czyli ja, pomylił załączniki choć wcześniej widział faktury, których Franciszek Skibicki wypierał się w imię Boga i innych samorządowych czynności. Nic bardziej mylnego. Sprawa toczy się nadal. Na swoje nieszczęście radna Edyta Malukiewicz całą sprawę opisuje tak:

Za tę kwiecistą wypowiedź oraz jej publiczne dokonania Edyta Rząsa i Franciszek Skibicki w ramach Odnowy Wsi zakwalifikowali radną Malukiewicz do wyjazdu integracyjnego. Miał on miejsce we wrześniu ubiegłego roku, o czy już pisałem. Pojechali, wrócili… Na integrację załapał się także sołtys Brunowa, choć to nie on „rośnie” w jednej z poniższych foremek:

Na koniec tego bezbarwnego audytu zamieszczam zdjęcie Pani Edyty Malukiewicz jako koneserki rozrywki oraz muzyki poważnej (brak słów a i forma wkurzająca…):

Komentarze

x

Zobacz także...

Szefowa „sprzątaczek” mianowana na Dyrektora RCK w Chocianowie. Kamilu Lis – przeproś za „faux pas” swojego burmistrza!

Tym razem rozpocznę od prostej konstatacji, że nic mnie już nie zaskoczy, ani to, że ...

Cztery lata urzędowania Fakty Chocianów

Nie obrażę się, jeśli będziecie mieli mi za złe, że zapomniałem o rocznicy FAKTY Chocianów, ...