Cztery lata urzędowania Fakty Chocianów

Nie obrażę się, jeśli będziecie mieli mi za złe, że zapomniałem o rocznicy FAKTY Chocianów, o czym nieświadomie przypomniał mi dopiero Tomasz Kulczyński, świętując swój miazmatyczny jubileusz „10 miesięcy urzędowania”.

Dyskusyjne Forum Samorządowe Roberta Harenzy: „10 miesięcy urzędowania burmistrza”

Rzeczywiście – przyznaję ze skruchą – zapomniałem, że we wrześniu 2019 roku minęło już cztery lata od chwili pojawienia się pierwszego artykułu na FAKTY Chocianów. Mea culpa, pisząc delikatnie krytyczną promocję „psich kup” przez Tomasza Kulczyńskiego, które ten z sukcesem zbiera przez ostatnie 10 miesięcy, nie opublikowałem ani słówka, że nie powiem wręcz peanu na temat swojej publicystycznej, opiniotwórczej i edukacyjnej działalności na FAKTY Chocianów. Tomasz Kulczyński jeszcze nie poznał ulic w Chocianowie, a już wystawił sobie laurkę eventowego zbawcy Gminy. Dzisięciomiesięczny burmistrz na pewno nie czytał, jakich autopoprawek do budżetu „na bogato” dopuszczał się jego poprzednik Franciszek Skibicki (proszę jeden z brzegu artykuł FAKTY Chocianów – „Autopoprawka” i ustawiony budżet. Skandal na „bardzo bogato”. Część II). Teraz on i jego propagandowe służby wystawiają burmistrzowi ćwierćwiecza taką oto laurkę

Czy pamiętacie, jakie „obietnice” spełnił przez „10 miesięcy urzędowania” burmistrz, żeby zlikwidować zaniedbania, jakich dopuścił się Franciszek Skibicki?

  1. Naprawił „pompę”
  2. „Otworzył lodówkę” i zamówił „poświęcenie nowego ronda”, trochę przypisując sobie epokowe odkrycie koła.
    Darczyńca Tomasz Kulczyński po otwarciu ronda i lodówki. Obiecuje do końca kadencji otworzyć drzwi Raju!

 

Dumni z Chocianowa, kierowniczka Referatu Katarzyna Paula Tymińska od promocji, czy subskrybent Maciej Wiśniewski,

że nie wspomnę o instruktorce k.a.o Krystynie Kozołup, w zastępstwie 10 miesięcznego burmistrza wieszającej fajansowe medaliki…


…Otóż wszyscy Ci wyżej wymienieni, ciężko pracujący na niemowlęce sukcesy 10 miesięcznego burmistrza uświadomili mi, że FAKTY Chocianów świętują już bogate „4 lata urzędowania”, co nie jest wcale małym osiągnięciem w mieście paradoksów, „zaniedbań” – jak mówi Tomasz Kulczyński, w Chocianowie magistra Leszczyńskiego Krzysztofa, który wraz z Krystyną Łysiak stworzył anachroniczny Klub Radnych „Tomasz Kulczyński 2018”, w Chocianowie, który woli wydać pół miliona na Wielkie Dni Jagody Disco Polo, niż doprowadzić bieżącą wodę do Rakowa. Chocianów, którego burmistrz realizację prostych zadań inwestycyjnych zawsze przesuwa na następny rok, co ma właśnie miejsce. W tym roku 10 miesięczny burmistrz może pochwalić się „zerową” realizacją zadań, bo wszystko przesuwa na następny rok (Tomaszowi Kulczyńskiemu ulało się szambo… – przegrał z kretesem trzy na trzy uchwały, które wymyślił z druhami „Czas na zmiany”).

O Bosiuuu, jak ten czas szybko leci! Przez 4 lata napisałam setki artykułów, a zapomniałem o tym przypomnieć. Na nieszczęście dla Tomasza Kulczyńskiego jego służby propagandowe z singapurskiego GłosRegionu i inni Dumni z Chocianowa, publikujący anonimowe teksty na urzędowej stronie Gminy Chocianów przypomnieli mi, że powinienem dać sobie jakiś choćby mały jubileuszowy prezent. Ci, którzy choć trochę znają się na naturze człowieka wiedzą, że będzie to prezent „sentymentalny”, i wcale się nie pomylą.

Oprócz tego, że mam tego typu wady, twierdzę, że nienachalną ich ilość rekompensuje znacznie więcej zalet. Jestem dobrym i niebanalnym człowiekiem, choć staram się nie epatować na lewo i prawo swoją samooceną, a nawet ukrywam te przypadłości, nie wykluczam, że nie tylko z powodu skromności. Już od dawna piszą o mnie wiersze, choć „10 miesięczny burmistrz” o tym nie wie, że o literacko rozwiniętej nowej Sylwii Bibliotekarce, dyrektor Biblioteki Miejskiej w Chocianowie z siedzibą w Szkole Podstawowej Doroty Kyc (zgodnie z nowym Statutem Biblioteki).

Twórczość lokalna… cz. II

autor: Hania G.
tytuł: nieznany (z gatunku wyznań miłosnych)

Zalepili miasto całe swymi facjatami
Baner wisi nad plakatem i nad banerami
Gazet w skrzynce mam bez liku(s), że aż boli głowa
a kandydat moich marzeń nie chciał wystartować.
Może brzydzi się kolegów, którzy też startują,
Może gębę ma paskudną i ludzie w nią plują
Może nie chce na świeczniku świecić dupą gołą
Szkoda, że on nie startuje, mogło być wesoło.
Takie mam pechowe życie, chociaż jestem młoda.
Mądry facet i dowcipny, a brzydki, że szkoda.
Choć wierszyki tutaj piszę, chociaż się wytężam
nigdy nie chce mnie przytulić ten Robert H.

W powyższym akapicie chciałem przekazać Wam gorzką prawdę, że w chwaleniu się Tomasz Kulczyński przebija mnie o głowę, ba, o „dziesięć” głów. Według jego „10 miesięcznych” wskaźników samooceny zrobił dużo magicznych eventów, a nawet zdefraudował  (łac. defraudatio – oszukiwanie) całkiem spore obszary elektoratu gminy. W związku z powyższym, jak jubilat jubilatowi pragnę od FAKTY Chocianów przekazać mu skromy prezencik ( wiem, że z „pijakiem” Harenzą selfie nie zrobi, ale prezencik może przyjmie http://www.faktychocianow.pl/z-pijakiem-harenza-nie-robie-selfie-oswiadczyl-burmistrz-chocianowa-od-zdjec-jest-krystyna-i-agata-wesolowska/ )

Ok? Cztery lata urzędowania FAKTY Chocianów – informuję z satysfakcją – zostały docenione wyłącznie przez Radę Miejską, naprawdę! Może dlatego, że „Radni” nie znają pojęcia defraudacja, tym gorzej dla nich, a nawet mniejsza z tym, ale właśnie to od nich otrzymałem pismo o sprostowanie „nieprawdziwości”, które napisałem w artykule Tomaszowi Kulczyńskiemu ulało się szambo… – przegrał z kretesem trzy na trzy uchwały, które wymyślił z druhami „Czas na zmiany”.

Autor tekstu, i nie jest nim Janusz Ślipko nie wziął pod uwagę, że „4 lata urzędowania FAKTY Chocianów” w sferze publicznej świadczą przede wszystkim o tym, że wiem co piszę, dlaczego i w jakim kontekście używam słów. Tak bardzo ucieszyłem się z „prezentu”, że natychmiast opublikowałem sprostowanie, o jakie wnosi Organ Stanowiący.

Sprostowanie

W końcu otrzymałem pismo, które ma charakter polemiki. Szacun dla autora(ki) wniosku o sprostowanie, sygnowane „czerwonymi pieczątkami” Rady Miejskiej, a jeszcze bardziej, że podpisał je Janusz Ślipko, któremu na szczęście nikt nie wyjaśnił, że nie powinien kompromitować się, jak pierwszoklasista dłubiąc palcem w nosie, albo 10 miesięczny burmistrz wręczając kwiatki chłopczykowi przy błyskach fleszy i innych przeciwników „ideologii LGBT” (tutaj podpowiem radnemu Januszowi Ślipko, że ostatnią osobą, która oficjalnie spróbowała wejść w polemikę z Fakty Chocianów była Edyta Rząsa, raz jedyny. On – mówię to ze smutkiem, że dopiero po 4 latach – zaszczycił mnie możliwością wejścia w polemikę z urzędową propagandą, czasami zwaną władzą. Gwoli informacji dopowiem, że niedługo po tym akcie intelektualnej odwagi zrezygnowała z uprawiania promocji na rzecz Franciszka Skibickiego.

Pierwsza polemika z Faktami

Wróćmy do wniosku o sprostowanie, którego treść z radością (jak to określiłem) opublikowałem, niczym pierwszoklasista, który bezpruderyjnie burmistrzowi potrafi pokazać swoje obrazki malowane techniką kredek świecowych albo na przykład stworzyć Logo i Hasło promocyjne na konkurs na Wielkie Dni Jagody za co zainkasuje 10.000,00 zł. Pamiętacie – jurorami w konkursie na logo był strażak i rolnik, a kwiatkiem do kożucha stała się radna Izabela Szwed, wybierając propozycje „Badzmy Razem” i „ChociaNOW”.

Tomasz Kulczyński „Badzmy Razem” i ChociaNOW wycenił na 10.000,00 zł, a środki owe instruktorce ds. Kultury RCK Krystynie Kozołup nakazał wypłacić natychmiast autorce. Ile zainkasował autor(ka) wniosku o sprostowanie ? (łac. defraudatio – oszukiwanie)

Mam święto „4 lat urzędowania FAKTY Chocianów”, dlatego dzisiaj odpuszczę Wam pikantnych szczegółów z odpowiedzi na wniosek, jakie napisałem do Janusza Ślipko (poza tym jest cisza wyborcza, a odpowiedź zawiera elementy agitacji). Na potrzeby chwili streszczę „odpowiedź” w kilku zdaniach, oks?

1) Primo:
Rada miejska Chocianowa powinna zostać odwołana, bo nie powinna zostać powołana w składzie typu Dorota Kehle, Artur Wandycz, Piotr Wandycz, Paweł Bujak (rycerz /sołtys/poliglota), czy Jerzy Bałecki…

2) Primo:
Według moich szacunków – nawet gdybym nie był złośliwy – Tomaszowi Kulczyńskiemu chyba źle wychodzi kierowanie Radą, bo wciąż wysyła Organ Stanowiący na kolizyjną z prawem

3) Primo:
Widać, że nie tylko mnie Tomasz Kulczyński nie „zdefraudował” za paczkę „chipsów” (co zresztą testował, jak widać na zdjęciu startowym), skoro Chocianów aż huczy na temat Referendum w sprawie odwołania Rady Miejskiej. Ludzie mają dość „darmowego” popcornu i waty cukrowej z RCK, w tym „wniosków o zamknięcie dyskusji” i pierwszego poważnego wniosku do Roberta Harenzy „o sprostowanie” szczerej prawdy, nomen omen na wzór i podobieństwo prób prostowania prawdy „naj-najszej”, które miało miejsce w czasach PRLu.

Z poważaniem.

Robert Harenza

Komentarze

x

Zobacz także...

FAKTY Chocianów: Ja i moja rodzina nie liczy na ochronę narodowej Policji. Do widzenia…

źródło foto: Janusz Lech Komentarze

Dyskusyjne Forum Samorządowe Roberta Harenzy: Inwestycje w bezpartyjnych Wanów Chocianowa to marnowanie publicznych pieniędzy

TYLKO U NAS: O kosztownej i złej „inwestycji” Chocianowskiego samorządu w urzędników z Lubina. I ...