Referendum w sprawie odwołania Rady Miejskiej…? Anna Pichała jest za odwołaniem! Parchów 2019

Dzień dobry. Niestety taki już jestem. Dobrze wiem, o czym napiszę 25 maja z okazji pewnej uroczystości, bo bardzo chcę o tym napisać. Natomiast dzisiaj nie miałem bladego pojęcia, o jakiej sprawie będzie tekst, czy o XIII sesji Rady Miejskiej, na którą niespodziewanie przybył sam On – burmistrz Chocianowa Tomasz Kulczyński (w asyście), czy o innych mniej ważnych sprawach, m.in. sprawie informacji o REFERENDUM, z jaką przybył na sesję po miesiącach nieobecności.

Nie błysnę więc innowacyjnym mistrzostwem w tak spektakularny sposób, jak wielokrotnie radny Artur Wandycz (XII Sesja Rady Miejskiej w Chocianowie. Radny Artur Wandycz czyta wiadomość – youtube.com), Piotr Wandycz albo Janusz Ślipko, że o samym twórcy nowoczesnego singapurskiego dziennikarstwa Adaśce Michaliku nie wspomnę… (przynajmniej taką przypadłość zawodową wyznaje po komisariatach – że jest dziennikarzem lubińskiej telewizji regionalnej i regionfanu, choć rzekomo nie ma nic wspólnego z chocianowskim.info, powieszonym na serwerach Singapuru).

Dlatego od razu przejdę do wykładu o nieomylności, jaki wpadł mi na myśl z okazji XIII sesji Rady Miejskiej Chocianowa. Ja w swoich opiniach, gorących spostrzeżeniach, domysłach statystycznie mylę się średnio trzy razy dziennie, mówiąc bez zbędnych formuł akademickich, naukowych czy popularnonaukowych. Sorry, to norma człowieka zdrowego psychicznie. A Wy? Mylicie się częściej? Oby! Ponoć lepiej świadomie mylić się często – za co oczywiście wypada przeprosić – niż mylić się mniej, niż 3 razy/24h! Ja dzisiaj pomyliłem się statystyczne trzy razy:

Po raz pierwsze primo

Świadomie pomyliłem orientację, emitując filmik z wypowiedzią przewodniczącego rady Janusza Ślipko, zakazującego nagrywać i publikować obrady zjednoczonych Komisji samorządu Chocianowa przed XIII Sesją. Projekty uchwał dotyczyły podziału publicznych pieniędzy, między innymi na drugą już w tym roku podwyżkę dotacji podmiotowej dla RCK Dłubała, którego na komisji reprezentowała osoba niepubliczna, prywatnie Pani Krystyna Kozołup.

Po raz drugi primo omyliłem się wierząc, że prywatna Pani Krystyna Kozołup rzeczywiście nie ma nic wspólnego z uzasadnianiem potrzeby kolejnego dofinansowania instytucji RCK Dłubała (info dla niezorientowanych – dawny chrześcijański Ośrodek Kultury w permanentnym remoncie Jest źle! Chuda VI sesja, chudy briefing, chudy „tłusty czwartek” Tomasza Kulczyńskiego… I drabiny postawione na sztorc w ChOKu). Uwierzyłem byłej dyrektor, a tu masz Pani Krystyna Kozołup chwali się, że za dotację w grudniu 2018 roku zakupiono ławostoły, namioty, etc., etc… Niestety teraz potrzebne są kolejne 200.000,00zł z budżetu, by doposażyć jednostkę. Ups… Na dodatek to doposażenie przeznaczone zostało na organizację dziesiątek imprez sportowych, których nikt nie widział.

Po raz trzeci primo doznałem sromotnego rozczarowania, gdy zobaczyłem, że na XIII sesję Rady Miejskiej zmierza Tomasz Kulczyński, burmistrz Ścinawy i bliżej nie znany mi ani z widzenia, ani z poziomu prawdomówności dyrektor PKP. A przecież nawet w snach oprócz mojej Pani bym nie dojrzał Tomasza Kulczyńskiego odwiedzającego ze świtą „opozycyjny” Parchów. Na tym koniec moich statystycznych pomyłek.

Musicie wiedzieć, że jeśli ktoś uważa, że myli się mniej niż ja, czyli nie trzy a zaledwie dwa razy na dobę – na pewno jest istotą dążącą do ideału, czyli kobietą. Prawdopodobnie także dwa razy dziennie mylą się wyłącznie – telefon dotykowy, moja nieletnia córuś i kilku lokalnych polityków lubińskich płci żeńskiej, których nazwisk nie wymienię, bo ich po prostu nie lubię. Dla niezorientowanych dodam, że i moja Pani ze snu myli się także tylko dwa razy dziennie.

Podkreślę. Jeśli ktoś twierdzi, że myli się zaledwie jedne raz podczas obrotu Ziemi – prawdopodobnie jest już burmistrzem, w każdym razie – jest to mężczyzna. Stwierdzono, że na pewno ktoś taki nigdy jeszcze nie był na wizycie u ładnej i młodej Pani psycholog (pozwólcie, że nie rozwinę tematu…) – słowem jeden raz myli się tylko facet – saper! Właśnie na XIII sesji Rady Miejskiej burmistrz Tomasz Kulczyński udowodnił mi, że myli się zaledwie jeden raz dziennie. Pomylił się przyjeżdżając na sesję, by mylnie oznajmić, że REFERENDUM dotyczyć będzie odwołania jego szanownej postaci. Pomyłka! Burmistrz na singapurskim.info stwierdził, że:

(…) Jeśli zrobicie to referendum i ono nie wyjdzie to liczę na to, że oddacie mandaty i pozwolicie Gminie dalej się rozwijać – mówił Tomasz Kulczyński, burmistrz Chocianowa.

Panie burmistrzu, ależ REFERENDUM ma dotyczyć odwołania radnych Rady Miejskiej, nie Pana! Pisałem o tym bodajże tutaj.

(…) Oczywiście nikt podczas składania życzeń nie dba o to, by nie przypisywać solenizantowi niezasłużonych mu czynów. Skromnie twierdzę, że nie jestem i nie będę autorem pomysłu Referendum nad odwołaniem burmistrza Miasta i Gminy Chocianów. Co to, to nie! Życzenia jednak przyjmuję. A nawet w jakimś masochistyczno-sentymentalnym amoku przypominam sobie, co kiedyś powtarzała mi moja Pani: „Nie chcę, żeby było jak dawniej…”. Jestem autorem pomysłu, by w jesiennym REFERENDUM odwołać Radę Miejską Chocianowa, a na stanowisku burmistrza zostawić Tomasza Kulczyńskiego! Powtórzę inaczej – niech burmistrzem nadal będzie Tomasz Kulczyński, a nową Radę Miejską należy powołać najszybciej, jak to tylko ustawowo będzie to wykonalne.

Dyskusyjne Forum Samorządowe Roberta Harenzy: „Pogodynka Tomasz Kulczyński wskazuje załamanie pogody”

Uwaga! Jeśli ktoś ma poczucie, że nie myli się w ogóle (jest nieomylny – przypis mój) – bez wątpliwości jest to radny Rady Miejskiej Chocianowa! – podkreślenie moje. Tylko radni Chocianowa od czasu, gdy złożyli ślubowanie zachowują się i twierdzą, że nie pomylili się ani razu! (radny powiatowy Franciszek Skibicki na przykład do dziś uważa, że „nie kłamie ani nie mataczy” – i co mu zrobisz?)

Nieomylność radnych kadencji 2018-20xx jest niewzruszona! Nie warto jednak szukać źródeł, a nawet jednego źródła nieomylności Radnych, bo nieomylni są z racji boskości, jaką nadał im Tomasz Kulczyński, czyli z tak zwanej natury rzeczy. Od całkiem efektownego startu Rady Miejskiej i Tomasza Kulczyńskiego, który publicznie ogłosił, że siedzibą Rady Miejskiej stanie się dawny ChOK (po czym wyszedł i przepadł – „Wyjście smoka” z sesji Rady Chocianowa. Szkoda, że podatki zostawił bez zmian!) minęło pół roku. Wrócił na XIII sesję i w podobnie ekscytująco teatralny sposób opuścił mieszkańców Gminy (patrz filmik powyżej).

Radni, którzy powinni „zdać” mandat w naturalny sposób nie przyjmują do wiadomości, że demokratyczna większość, którą zafundował gminie sojusz radnych Klubu Kulczyński 2018 i Klubu PiS to tylko chwilowa arytmetyka, a ta bywa zmienna jak kobieta. Sesje Rady Miejskiej odbywają się w myśl zasady „rosyjskiej ruletki”. Nieomylny przewodniczący Janusz Ślipko zwołuje je na polityczne zapotrzebowanie – 20 maja 2019 roku padło na Parchów, by burmistrz na pechową XIII sesję przywiózł kolegów z Regionu i rozprawiał o REFERENDUM! Ups… Tomasz Kulczyński udowodnił, że myli się tylko raz dziennie, tym zresztą różni się od nieomylnych radnych. Widać, że klapsy, jakie od roku systematycznie wymierzam Tomaszowi Kulczyńskiemu, nie przynoszą żadnych efektów wychowawczych.

Prawdę św. Mikołaj mówił „Burmistrz jak z bajki”! Podarował Statut i dał 40 „tysia” na Chrześcijański Ośrodek Kultury
Singapurska redakcja nadaje – „Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków, pierzastych kogucików…” I? Burmistrza z waty?
Burmistrz Chocianowa zastawia gminne grunty! Ups – niewładne złego początki…

Tzn. znowu wyszło, jak wyszło! Burmistrz nieopatrznie zrozumiał, że to jego chcą odwołać, więc osobiście w plecy siedzącej „opozycji” postanowił postawić warunek – jeśli REFERENDUM nie wyjdzie, Radni powinni zdać mandaty. Patrząc w oczy radnej Pani Annie Pichała, po trzech statystycznych swoich pomyłkach, które szeroko opisałem wyżej, byłem pewny, że Ona jest „za” samorozwiązaniem Rady. Należy jak najszybciej skończyć ten żenujący spektakl! Jest przeciw uchwałom, że kasę z podatków mieszkańców Chocianowa lepiej przetańczyć z RCK Dłubała, prześpiewać lub przelać na konta firm zaprzyjaźnionych z burmistrzem Kulczyńskim, z Lubinem, a niekiedy wysłać na rachunki wystawione na podstawie umów zleceń i umów o dzieło artystów „zaprzyjaźnionych” z animatorem Chocianowskiego Sportu, nomen-omen od 6 marca 2019 roku dyrektorem Regionalnego Centrum Kultury o imieniu Marek. Niedawno żartobliwie powiedziałem o śmiertelnie poważnej sprawie. Dzisiaj powtórzę to samo otwartym tekstem:

Należy odwołać Radę Miejską, najszybciej jak to się da! Tomasz Kulczyński miał parę miesięcy, by zademonstrować swoje doświadczenie, wiedzę, ale okazuje się, że nad niczym nie potrafi zapanować. Może właśnie taki jest, jak lustro Rady, w którym odbiją się jego twarz i rysy charakterologiczne – nie przesądzam, ale jednocześnie także nie wstrzymam się od postawienia takiej tezy.

Robert Harenza

P.S.:
Proszę, doradźcie mi. Mam dylemat, jaki motyw muzyczny wybrać do artykułu na uroczystość 25 maja.

1)

2)

czy 3 )

Komentarze

x

Zobacz także...

Dochody Gminy Chocianów w katastrofalnym stanie! Mamy za to drogi i relaks nad stawem przy stawie…

„Czego, by się nie dotknął, zawsze spieprzy…” – mówi się o niektórych ludziach. Wypisz wymaluj ...

„Z góry lepiej widzę Chocianów…”. Szklarska Poręba – wywiad z radną Anną Pichałą

Robert Harenza: Dzień dobry. Świat jest jednak mały. Idę po Szklarskiej Porębie i kogo spotykam? ...