DFS Roberta Harenzy: Na urodziny dostałem prezent skromny, a na dodatek stary – budżet na 2020!

Oj lubimy – czyż nie? – lubimy towarzystwo osób przez siebie wybrane! W wybranym przez siebie towarzystwie zawsze czujemy się dobrze, jak przysłowiowa ryba w wodzie. W dobranym towarzystwie potrafimy cieszyć się, zaznać jeśli nie godzin to przynajmniej chwil szczęścia, ale także łatwiej w swoim towarzystwie znieść smutki, przełamać stany depresyjne, czując wsparcie i pomoc dobranego towarzystwa. Tomasz Kulczyński (jeśli nie należy do kręgu Waszego towarzystwa spieszę z informacją – to aktualny burmistrz Miasta i Gminy Chocianów) świetnie czuje się w towarzystwie przedszkolaków, na akademiach szkolnych, a mówiąc najprościej w miejscach, gdzie audytorium traktuje go jako autorytet, osobę ważną, choćby dlatego, że nosi garnitur, bransoletki na ręce prawej, i jest wyższy od najwyższego z przedszkolaków, a nawet uczniów szkoły podstawowej.

„Mikołaj” Tomasz Kulczyński rozdał więcej na prezenty, niż Rada Miejska mu pozwoliła w uchwale budżetowej na 2019 rok!

Statystyki ilości wydarzeń, w których Tomasz Kulczyński występuje w dobranym przez siebie towarzystwie nie pozostawiają złudzeń. Wystarczy „odpalić” urzędowy portal „Dumni z Chocianowa” www.chocianow.pl, by stwierdzić, że burmistrz rzadziej fotografuje się z przedstawicielami oficjalnie wybranego organu stanowiącego, tj Rady Miejskiej, niż na eventach ludycznych, epatujących szczególnym urokiem dziecięcych buziek, rodziców, opiekunów oraz kilku precyzyjnie wybranych intelektualistów, typu Paweł Bujak, Artur Wandycz i Piotr Wandycz.

„Wrażliwy” społecznie burmistrz nawet na otwarcie „Lodówki społecznej”, jak pamiętacie, zwołał swoje towarzystwo z Przedszkola Integracyjnego, co także we mnie wzbudziło nieukrywany niesmak, wręcz mentalny protest, bo burmistrz w żenujący na sposób peerelowski wykorzystał nieletnie osoby do działań politycznych, stworzył delikt społeczny, który wizerunkowo będzie ciągnął się za nim, kolokwialnie mówiąc – jak mucha za smrodem. Nie kłamię, dlatego odwołam się do twardych statystyk i faktów. Moim zdaniem, za co nie wnoszę demokratycznych pretensji, burmistrz Chocianowa uprawia prawdziwą dziecinadę, a focie, które prezentuję poniżej tylko tę tezę potwierdzają

Darczyńca Tomasz Kulczyński po otwarciu ronda i lodówki. Obiecuje do końca kadencji otworzyć drzwi Raju!

 

źródło zdjęć: chocianow.pl

Szanowni Państwo,
to naturalny mechanizm, że wolny człowiek dobiera sobie towarzystwo, w którym czuje się dobrze, a nawet… fajnie i bezpiecznie. Burmistrz wybiera, jak wybiera – jego wola. Podkreślę, że także ja dobieram sobie audytorium, przyjaciół, wrogów, a nawet kolegów z wojska. I choć osobiście nie głosowałem za wyborem towarzystwa Tomasza Kulczyńskiego, on wybrał moje towarzystwo, decydując się zostać Burmistrzem miasta, w którym się urodziłem i póki co mieszkam, czy się to burmistrzowi podoba, czy nie! Słowem, oto ja i burmistrz skazani jesteśmy na towarzystwo, jakkolwiek to rozumieć.

Ups… Skoro jednak fakt uczestnictwa w towarzystwie Tomasza Kulczyńskiego nie budzi tak zwanych prawnych wątpliwości, o tyle świadomość, że do towarzystwa Tomasza Kulczyńskiego należę tylko dlatego, bo Gmina Chocianów otrzymuje część dochodów z mojego wynagrodzenia – we mnie bardziej, niż w nim budzi masę trudnych do opisania wewnętrznych napięć, dylematów, a za tym idących innego rodzaju konotacji. Dobitnie uświadomiłem to sobie, nagle, 17 grudnia 2019 roku, gdy ujrzałem jego świetlaną postać w klimatyzowanych salach dawnego chrześcijańskiego Ośrodka Kultury (aktualnie RCK). Z zaskoczenia, zatkało mnie, mówiąc kolokwialnie. Słowo daję, że poczułem się, jak dziecko, trochę niczym te wszystkie dzieci ze zdjęć publikowanych wyżej. Od razu pomyślałem, że „ten Pan” na bank albo przyniósł mi prezent na urodziny, które będę odchodzić za dwa dni, albo przynajmniej mądrze wyduka coś na temat budżetu na 2020 rok, bo to najważniejszy akt prawa lokalnego dla takich jak ja prostych mieszkańców Gminy Chocianów.

Mówcie co chcecie, ale aż zakręciło mi się w głowie na widok postaci burmistrza, który przybył na XXII sesję Rady, niczym gwiazda, prezent, cud, zjawisko nadprzyrodzone, bo przecież nikt nie widział go na sesjach od momentu zaprzysiężenia rok temu

„Wyjście smoka” z sesji Rady Chocianowa. Szkoda, że podatki zostawił bez zmian!

Z pewnych względów występu burmistrza na wiosnę na sesji w Parchowie nie liczę, bo tylko mamrotał coś o Referendum, które spodka go dopiero na wiosnę 2020 roku!

Referendum w sprawie odwołania Rady Miejskiej…? Anna Pichała jest za odwołaniem! Parchów 2019

Po chwilowym szoku towarzyszącemu objawieniom z hukiem wróciłem na Ziemię! Otóż dowiedziałem się, że burmistrz przyszedł na sesję budżetową głównie po to, by „nie przeszkadzać” radnym, a na dodatek przyniósł zawiniątka tylko dla radnych, pomijając mnie, choć obchodziłem urodziny.

Wstyd mi, ale niczym licealistka wyobrażałem sobie, że burmistrz przyszedł na sesję, by zając stanowisko w sprawie drętwego budżetu na 2020 rok, uzasadni indolencję, powrót do kolein budżetowych Franciszka Skibickiego, brak zadań inwestycyjnych, itd., itd… Przez sekundę łudziłem się, że gwiazda z Lubina chociaż przeprosi, że okłamywał mieszkańców sołectwa Trzebnice ogłaszając kiedyś, że budowa przychodni rozpocznie się w 2019 rok.

Świat według Tomasza Kulczyńskiego. Dożynki Szklary Dolne 2019

Nie! Towarzysz Tomasz Kulczyński przyszedł na sesję, żeby nie przeszkadzać i rozdać badziewiaste prezenty radnym, ale chyba najbardziej poraziła mnie pełna żenady i politowania reakcja Rady Miejskiej. Oklaski radnych, których towarzystwo ciąży mi i gminie jak przysłowiowy kamień młyński u nogi podczas pływania spowodowały, że poszedłem sobie gdzie pieprz rośnie (teraz tak sobie myślę, że moje wyjście w sumie było dość spójne – dziecku nie należy wpajać nielogicznego działania, dlatego wyszedłem).

Powtórzę. To, że Tomasz Kulczyński chcąc nie chcąc „przejął” mnie do swojego towarzystwa jest spowodowane faktem, że Gmina Chocianów otrzymuje część dochodów z mojego wynagrodzenia, którymi on wraz z Radnymi niezbornie zarządzają. Pal licho, jak, nie ważne! Robią to po prostu źle! O ile mnie pamięć nie myli, radni przybyli do Ratusza na białym koniu z hasłem „Czas na zmiany”. Nawet pobieżnie przeglądając budżety na 2019 i 17 grudnia uchwalony budżet na 2020 rok, uznać należy, że żadnych zmian nie ma. Przez ostatni rok wydawaliśmy na fanaberie radnych, eventy, parasolki, prawników, zdublowane stanowiska tak zwane „środki wolne” odziedziczone po Franciszku Skibickim. Zbudowaliśmy naprawdę zaledwie parę metrów chodnika i ogrodzenie łąki pod budowę przychodni w Trzebnicach, ale chyba gorsze jest to, że budżet na 2020 toczka w toczkę odpowiada temu, który w pocie czoła burmistrz realizuje w tym roku. Porównajmy wydatki te bieżące i materialne w budżetach 2019 i 2020, tylko jedną tabelę, żeby było krócej.

Budżet 2019

 Budżet 2020

Od kiedy Tomasz Kulczyński zaczął kręcić się po Chocianowie, czyli od jesieni 2017 twierdziłem, że żadnych zmian oprócz kadrowych nie będzie. W artykułach już wtedy pisałem, że Tomasza Kulczyńskiego widziałbym na stanowisku kierownika Choku, ani mniej, ani więcej.

Chwała bohaterom z Chocianowa

Miałem rację, bo przez ten rok przepuszczono miliony przez firmę o nazwie Regionalne Centrum Kultu(ry). Na szczęście Tomasz Kulczyński przeputał wolne środki i na 2020 rok został mu tylko kawałek przychodni, tj. 535.000,00 zł z 1.500.000,.00 które miał na przez roczek. W styczniu 2019 było:

Ile zostało na 2020 rok?

Szanowni Państwo,
to jedyna zmiana, jaką Rada wprowadziła do Chocianowa pod hasłem „Czas na zmiany”! Wszystko inne w budżecie na 2020 rok jest niemal lustrzanym odbiciem!
Jako ciekawostkę podam, że hasełko „Czas na zmiany” fachowcy z Lubina podkradli radnemu Januszkowi Zielonemu, który także z tym sloganem zamierzał zostać burmistrzem, tyle że w 2014 roku. Nie wierzycie, że Januszek Zielony wymyślił „Czas na zmiany” Tomasza Kulczyńskiego, choć ani jeden, ani drugi nie wie do tej chwili, co mieli na myśli, wygadując i pisząc te bzdury? Proszę poczytać Januszka z 2014 roku, który własnoręcznie uczestniczył także w tym roku w pracach Rady Miejskiej.

Ups… „Chocianów potrzebuje człowieka, który będzie rzetelnie i uczciwie pracował dla Naszej społeczności lokalnej” – napisał kandydat Januszek. „Czas na Zmiany” póki co zmieniła się tylko nazwa Chocianowskiego Ośrodka Kultury na RCK, nazwa singapurskiego chocianowskie.info na Dumni z Chocianowa chocianow.pl. Niezmienny jest nawet poziom paszkwili i propagandowych kłamstw, jakie zamieszcza urzędowy Tomasz Kulczyński zwalczając radną Annę Pichałę. Skupię się w tej chwili na wczorajszym gniocie, jaki przeczytałem

Świąteczne życzenia czy polityczny atak? – chocianow.pl

Nie ulega wątpliwości, że autorowi kryjącemu się za inicjałami K.N. Dumni z Chocianowa dobrze płacą, bo przecież za darmo nie robiłby z siebie idioty, a od jakiego czasu robi, publikując swe „artykuły” na portalu publiczno-prywatnym chocianow.pl, sygnując je tajemniczym kryptonimem, jak wyżej. Ten „pisarz” nie podpisuje się imieniem i nazwiskiem, ale głupawo obserwuje także FAKTY Chocianów, nie mówiąc już o tym, że popełnia błąd, że pisze o tym, co „redakcji wpadło w ręce”.

Cytat:

„Tym razem w nasze redakcyjne ręce wpadły życzenia podpisane przez opozycyjną radną Annę Pichała. W pierwszych słowach tych życzeń dowiadujemy się, że mowa będzie o przychodni, która (jak informowaliśmy w artykule Przychodnia w nowym przetargu) ma powstać w 2020 roku.(…) – napisał Kasper Nowak

To nie ten młodzieniec, którego spotkałem na XXII sesji nagrywającego „przemówienie” Tomasza Kulczyńskiego z okazji Świąt? Dlaczego nie złożył mi życzeń, choć od jakiegoś czasu znamy się nie tylko z widzenia?

Czyżby ten „fachowiec” już podczas obrad sesji pisał urągające wszelkim zasadom prawdy i odpowiedzialności artykuły o „nowej przychodni zdrowia” i radnej Anie Pichale?

Oj kolega przesadził, decydując się robić za żurnalistę Tomasza Kulczyńskiego w dość wyrafinowanym towarzystwie chocianowskich mediów. Albo jest tylko niedouczony, albo tylko poważnie finansowo zdesperowany.

Lojalnie informuję, że to w jaki sposób Roman Kowalski obnażył głupotę autora Głos Regionu to zaledwie początek wielkich nieprzyjemności, jakie spotkają tego fachowca z Lubina

Chłopak, źle trafiłeś. Nie wystarczy, że napiszesz „Ludzie ufają burmistrzowi”, co napisałeś z naiwnością wartą innej sprawy. Nie wystarczy, że napiszesz „patronat” nad meczykiem objął Tomasz Kulczyński.

Nie wystarczy nawet, jak powołasz się Krystiana Wan, kolegę z podwórka, który chwilowo robi za Kierownika Promocji. Nie wystarczy!

Oj Kasper, Kasper… To durne, jeśli piszesz, jakoby obrażeni radni weszli na drogę sądową z radną Anną Pichałą, a nie wiesz, co piszesz. Radni poczuli się pomówieni? Tą kartką papieru, na dodatek nie adresowaną do Ciebie, ani żadnej redakcji?

To, czy z terenu zwykłej publicystyki przejdziemy na grunt prawa administracyjnego, karnego i wynaturzeń charakterystycznych z zakresu finansów publicznych i ustawy o samorządzie, jest pieśnią najbliższej przyszłości, choć nie powiem, że w nadmiernym stopniu oddalonej w czasie. Kasper Nowak napisał:

„Wczoraj pod osłoną nocy, pod jednym z trzebnickich sklepów, radna powróciła z ulotkami. Rozdawała tekst, w którym możemy przeczytać np., że „Rada źle pracuje, ma niejasne priorytety, trwoni budżetowe pieniądze, działa chaotycznie, czasami ewidentnie łamiąc prawo…”

Czy dla Kaspera Nowaka godzina 18:00 to już noc? Oj Kasper, Kasper… Powtórzę z Panią Anną Pichałą, że radni łamią prawo, co jest gołym okiem widoczne nie tylko na nagraniach z sesji, w korespondencji, w uchwałach, ale także dopuszczają do łamania statutu instytucji Kultury, lekceważeniu ustawy o samorządzie. O, na koniec podam pierwszy z brzegu przykład. Właśnie dyrektor Regionalnego Centrum Kultury poinformowała mnie, że Rada Miejska Chocianowa łamie prawo i statut instytucji tworząc stanowisko zastępcy dyrektora. Statut nie przewiduje zastępcy, a okazuje się Regulamin organizacyjny RCK już tak.

Czy o tych rewelacjach napisze Kasper Nowak i Dumni z Chocianowa? Ja na pewno napiszę o tym drobiazgowo po Świętach, żeby nie było, jak z radną Anną Pichałą, że chcę spieprzyć komuś nadchodzące Dni Bożego Narodzenia.

W związku z powyższym wszystkim z towarzystwa Gminy Chocianów życzę Dobrych Świąt, także zapomnianej przeze mnie „Pani ze snu”.

Robert Harenza

Komentarze

x

Zobacz także...

FAKTY Chocianów: Ja i moja rodzina nie liczy na ochronę narodowej Policji. Do widzenia…

źródło foto: Janusz Lech Komentarze

Dyskusyjne Forum Samorządowe Roberta Harenzy: Inwestycje w bezpartyjnych Wanów Chocianowa to marnowanie publicznych pieniędzy

TYLKO U NAS: O kosztownej i złej „inwestycji” Chocianowskiego samorządu w urzędników z Lubina. I ...