Bez kategorii

Tango 1,86%… „a przyszłość stoi przed nami otworem” – podkreśla Tymoteusz Myrda

0

Jeśli dzisiaj zacząłbym od wyznania, że od dnia pożegnania z pewną Panią po raz pierwszy wzruszyłem się do łez – na pewno nikt by nie uwierzył. A jednak… W każdym razie, czytając edytowane wyżej podziękowania niedoszłego senatora, doznałem czegoś w rodzaju wzruszenia, cokolwiek to znaczy. Najmocniej na mnie podziałała refleksja:

„Niezależnie od tego, gdzie będę pracował jutro, za rok, za dziesięć lat, wiem, że to będzie praca na rzecz polskiego społeczeństwa- w wymiarze lokalnym, regionalnym, lub krajowym (…)”

O Bosssiuu! Doprawdy nie wiem, jak uroczyściej, niż wzruszeniem miałbym okazać wdzięczność za przesłanie i obietnicę, jaką niesie to oświadczenie. Pomimo porażki, „cykorriady”, jaką pokazał lider formacji Bezpartyjnych Samorządowców, blamażu ugrupowania, które kolejny raz forsowało kandydaturę Tymoteusza Myrdy na senatora, ten potrafi niezłomnie zapewnić, że nawet za 10 lat, bez względu gdzie i co będzie robił , „to będzie praca na rzecz polskiego społeczeństwa” (Every breath you take…).

Wątpię, czy chciałbym napisać o tym selfie… Inne idiotyzmy autorstwa Gminy Chocianów są bardziej „fotogeniczne”!

„Z rozmów, które przeprowadziłem z mieszkańcami przez ostatnie miesiące, mam wiele wniosków i pomysłów”

Dodatkowe pokłady wzruszenia i podziwu wzbudziła we mnie powyżej cytowana konstatacja. Ups… Tutaj niedoszły senator przedstawia kwintesencję polityki Bezpartyjnych Samorządowców, w której mądrość wynika z prowadzenia wyborczych „rozmów” z mieszkańcami, a nie z ogólnie znanych standardów logiki, racjonalności czy wręcz wykształcenia i inteligencji.

„Wniosków i pomysłów” – o dziwo, jak widać – Tymoteuszowi Myrda nie dały ukończone szkoły, kursy, ani czytanie książek, ale udział w ogólnopolskich wyborach!

Ogólnorozwojowe i edukacyjne sukcesy w przypadku Tymoteusza Myrdy wiążą się ściśle z kampanijnymi wiecami i wyjątkowo rozwijających eventów „na wysokim poziomie”, jak choćby te organizowane z gminnych środków przez Referat Promocji Urzędu Miasta Chocianów, albo Regionalne Centrum Kultury bezpartyjnej Agaty Wesołowskiej…


Wyborczy Rajd Bezpartyjnych po „nieheblowanej” ścieżce… Stawiam jednak na Trzecią Drogę!

Rozdawanie kwiatków wraz z burmistrzem Chocianowa z okazji I Gali z okazji Dnia Edukacji Narodowej – za przeproszeniem – być może nie jest najbardziej twórczym aktem intelektualnej pracy na rzecz społeczeństwa, ale marszałek Myrda, jak sądzę wyciągnął i z tego stosowne twórcze „wnioski i pomysły” na przyszłość…!

To mój ulubiony cytat, dlatego nie potrafię powstrzymać się, żeby nie zanucić:

„Głosy policzone. Wyniki ogłoszone, a przyszłość stoi przed nami otworem.”

Rozumiem, że w nomenklaturze niedoszłego senatora propagandowy pic jest postrzegany jako poważna praca na rzecz społeczeństwa, ale z tym, że „przyszłość stoi przed nami otworem” intelektualnie nie daję sobie rady, jak mi T-Roc miły. Najwyraźniej w postrzeganiu Bezpartyjnych Samorządowców wyparte zostało wrażenie, że wyniki wyborów boleśnie zweryfikowały wartość socjalnych postulatów, jakimi ta Partia chciała zahipnotyzować wyborców.

Jaką przyszłość, która stoi otworem ma na myśli marszałek? W skali całej Polski „fajny socjalizm” Bezpartyjnych Samorządowców poniósł sromotne zwycięstwo?

Program Bezpartyjnych Samorządowców to jakiś kadłubek, darmowa komunikacja, darmowy posiłek dla dzieci (to w kwestii edukacji) i populistyczne hasła próbujące prześcignąć Konfederację w rewolucyjnych zmianach podatkowych i finansowania niższych szczebli władzy publicznej.
Bezpartyjni samorządowcy ogłosili PIT 0! Żadnego Państwa nie stać na to, by zrezygnowało z podatków od dochodów osobistych. To po pierwsze. Po drugie, przeniesienie ciężaru utrzymywania państwowości z podatku od pracy na podatek obrotowy od konsumpcji i przepływu towarów i usług powoduje, że zerwana zostaje kotwica człowieka z określonym terytorium, dla którego żyje, pracuje, kocha i gotów jest za to nawet oddać życie. To antypatriotyczne pomysły, na szczęście nie możliwe do realizacji i to bynajmniej nie tylko z powodu, który przed chwilą wymieniłem.

Lubin ratuje Chocianów przed utonięciem. W gratisie „rybka” ma darmowy transport…

Może darmowa komunikacja i program 6+ w 2018 roku zapewniły władzę w Chocianowie, ale na tym koniec. Przyszłość nawet w skali Powiatu Polkowickiego nie stoi otworem, a co dopiero mówić o powtórzeniu wyniku w Sejmiku Dolnośląskim… Szukam źródła optymizmu lidera Bezpartyjnych Samorządowców.

Nie da się ukryć, że Bezpartyjni z Chocianowa o nazwie Klub Chocianów 2023 już kilka miesięcy prowadzą kampanię pn. wybory samorządowe Kwiecień 2024, ale nie sądzę żeby przyszłość stała dla nich otworem, jeśli stosują starą metodę „na darmową komunikację”, hejt z przyczepek reklamowych, drukowanie przaśnej gazetki propagandowej o nazwie Informator Gminy Chocianów. Na dodatek kłamią, jak z nut, co widać w przypadku startu Franciszka Skibickiego w wyborach do Sejmu. Ile głosów burmistrz ćwierćwiecza przysporzył Partii Bezpartyjnych Samorządowców? 0 (słownie: zero), jak PIT 0, transport 0?

Radna powiatowa Marcelina Falkiewicz, przewodnicząca Klubu Bezpartyjnych Samorządowców zapracowała przynajmniej na 215 głosów. Nie wiem, czy przy takich wynikach przyszłość powiatowych bezpartyjnych radnych Chocianów 2023 przed nimi stoi otworem.

Nie lubię generalizować w sprawach estetycznych, czy moralnych, ale w kwestiach politycznych nie mam najmniejszych skrupułów. Jeśli Bezpartyjny Klub Chocianów 2023 drogą hejtu w stosunku do „radnego powiatowego z Gaworzyc”, czy pouczania sołtysów, z kim najpierw mają rozmawiać lub pozować do zdjęć zamierzają „otworzyć sobie przyszłość”, nie widzę większych szans powodzenia tej kampanii. Proszę pierwszy z brzegu przykład:

Marnotrawienie gminnych pieniędzy na redaktorów chocianow.pl, którzy z Agasią RCK Wesołowską wydają brukowiec o tytule Informator Gminy to nie jedyny powód do tego, by z „otworem” patrzeć na przyszłość. Raczej z otwartymi ze zdziwienia ustami należy patrzeć na inne pełne pychy i buty „bezpartyjne” zachowania.

Jeszcze rok temu, zanim na dobre ruszyła kampania powiatowa Kwiecień 2024 mogliśmy oglądać na chocianow.pl takie oto obrazki

Co się stało, że teraz marszałek Tymoteusz Myrda mówi, że „przyszłość stoi przed nami otworem”? Bo ujawniły się prawdziwe intencje, wyznaczono komuś cele, wypuszczono w trasę przyczepę w kierunku przyszłości?

Ups…

„Przyczepa nie jest moja, ale zgadzam się z jej treścią. I również apeluję o jej przestawienie najlepiej pod dom starosty lub siedzibę powiatu”

– bezceremonialnie oświadczył Tomasz Kulczyński.

Skłamałbym, gdybym powiedział, że rozumiem logikę działania chocianowskich bezpartyjnych, którym „przyszłość otwiera się przed nimi otworem”. Ani w ząb nie rozumiem tych specyficznych zachowań chocianowskiej władzy. Mam oczywiście teorię na ten temat, ale byłaby na tyle nieprawdopodobna dla mieszkańców Chocianowa, że wolę zatrzymać ją dla siebie i kilku przyjaciół. Na razie poprzestanę na podkreśleniu faktu, że Bezpartyjni Samorządowcy wszystko co ostatnio zdziałali zawdzięczają Partii Prawo i Sprawiedliwość. Począwszy od koalicji wojewódzkiej na Dolnym Śląsku, poprzez chwalenie się swoją magiczną sprawczością w pozyskiwaniu pieniędzy, które tak naprawdę zawdzięczamy polityce PiSu, a skończywszy na obiecankach na przyszłą kadencję. Wykorzystali każdą znaną im słabość PiSu, w tym przede wszystkim słabość do sprawowania władzy, przy okazji potwierdzoną brakiem zdolności do koalicji z środowiskami obywatelskimi…

Na zakończenie, choć pozornie sprawa może wydawać się mało ważna i nie dotycząca meritum artykułu muszę dać Tymoteuszowi Myrdzie temat do rozmyśleń, a nawet do powyborczego „wyciągania wniosków i konstruowania pomysłów” na przyszłość.

W ten sposób zaczęła się kadencja 2018-2023 „chłoptaków”, to dla przypomnienia.

Robert Harenza przeprasza za wolontariusza WOŚP!

Przyczepa z hejtem skierowana w stronę Powiatu jest kontynuacją wszystkich cech, jakie Bezpartyjni Samorządowcy wprowadzili do Chocianowa kilka lat temu. Pogardzają przeciwnikami, hejtują, konfabulują, lubią lans, a pomówieniami biją jak obuchem.

I o ile siła hejtu skierowana w pojedyncze osoby, czy przeciwników typu radna Anna Pichała, Piotr Piech i Norbert Piotrowski, w tym przywołana wyżej pani Dorota Janusz nie kończyły się poważnymi konsekwencjami, o tyle ostatni happening Krzysztofa Tymińskiego już tak.

Przyjaciel domu Bezpartyjnych Samorządowców, bliski współpracownik i kolega Tomasza Kulczyńskiego, mąż pracownicy OPS Chocianów, a kiedyś „prawie dyrektorki” Regionalnego Centrum Kultury pożegnał się z pracą.

Pomysł polityczny „fackera”, jak często mówi się o Krzysztofie Tymińskim z zastosowaniem „8 gwiazdek” jego już były pracodawca, w odróżnieniu od władzy Chocianowa, które od słynnego finału WOŚP nie wyciągnęły ani konsekwencji, ani żadnych wniosków uznał, że w ten sposób nie wolno okazywać „wdzięczności” Partii, która pracowała na rzecz Bezpartyjnych Samorządowców, czy się to komuś podoba, czy nie.

„przyszłość stoi przed nami otworem”

Orkiestra, tango proszę…..

Robert Harenza

Staszek Obertaniec pasuje na ciszę wyborczą, jak ulał.

Poprzedni artykuł

Chocianów 2023 uchwalił nową „aleję” papierowych dochodów Gminy. Sesję obecnością zaszczycił marszałek województwa.

Następny artykuł

Comments

Comments are closed.

Login/Sign up