Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie… Co robi burmistrz Chocianowa?

Cieszę się, że mam tę wadę, że nie potrafię pisać inaczej, niż ładnie… Zacząłem typową „walentynką” muzyczną z racji niedawno świętowanego Dnia Zakochanych, jakbym sobie kogoś przypomniał, a nawet postaci tej szukał, albo pytał: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, gdzie jest i kim Ona teraz jest… Niestety temat główny poniżej już nie jest ani pogodny jak miłość, ani jednoznaczny, niczym moje wzburzenie z powodu niegodziwości, jakich dopuszcza się były radny z Lubina, że o Radzie Miejskiej nie wspomnę. Tym niemniej martwię się tak nieobecnością burmistrza Chocianowa, jak jego dokonaniami, które „gwarantował”, jeśli wierzyć jego plakatom, „kryształowym obietnicom”, że o durniejszych pomysłach „Czasu na zmiany” nie wspomnę. Zmieniliśmy Franciszka Skibickiego na Tomasza Kulczyńskiego, choć coraz bardziej złość z tej zmiany przenoszę bardziej na Franciszka Skibickiego, jak wiemy członka egzekutywy PZPR, którego zastąpił inny członek egzekutywy, tyle że już lubińskiego starostwa. Tomasz Kulczyński po ogłoszeniu, że jest „kryształowo” niewinny w sprawie pomawiania i znieważania Anny Pichała, jakby zapadł się pod ziemię. Ciekawe czy z radości, czy wstydu? – stawiam, że ze wstydu… Ktokolwiek wie, ktokolwiek widział burmistrza, bo ze zdjęcia startowego wynika, że zastępuje go jakiś Krystuś Wan i egzekutywa radnych z samozwańczą i fikcyjną „z-cą dyrektora RCK” Katarzyną Tymińską na czele.

Murarz muruje, pies od szczekania jest więc szczeka, poeta pisze wiersze, bibliotekarka przeważnie błądzi w księgozbiorach, aptekarz sprzedaje maści lub czyta recepty, a burmistrz…? Co robi burger-meister (zwierzchnik gminy miejskiej lub wiejskiej) Chocianowa? Lekceważąc lokalne prawo, czyli Statut Regionalnego Centrum Kultury doprowadził do sytuacji, że Gmina Chocianów wypłaca apanaże dyrektorskie wielce niewybitnej byłej „pomocy administracyjnej” Katarzynie Tymińskiej za co już niedługo będzie musiał znowu walczyć, by jakiś Sąd uznał go niewinnym – tym razem jako Organizatora Instytucji Kultury. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, co wymyśli Tomasz Kulczyński w tej sprawie?

Zamiast Orszaku Trzech Króli do Chocianowa w 2020 roku zajechała pekińska telewizja Chocianów TV Tomasza Kulczyńskiego. Jesteś „Na celowniku”!

Burger-meister – jako wiecznie kryształowo niewinny – będzie niewinny, a winną zostanie obarczona Julita Sambor? Sytuacja się powtórzy, bo w sprawie z radną Anną Pichała winę na siebie przyjął jego pracownik Krzysztof Kochowicz (referent ds. promocji), który nie dość, że wizerunkowo niczym nie ryzykuje – to jeszcze przytula co miesiąc pensję za to, że przyznał się do części wpisów, w co nikt włącznie z nim nie wierzy. Tylko Sąd dał wiarę.

Co robi teraz burmistrz? Zmęczony zasnął po pracowitym roku pracy, albo może nie śpi ze zmartwień, jakie ma, a na dodatek wciąż pojawiają się nowe? Co robi burmistrz, jest pytaniem, które nie tylko dla mnie od pewnego czasu staje się pytaniem bez odpowiedzi. Burmistrz bowiem nie odpowiada na pytania, nie przyjmuje interesantów, nie przychodzi na sesje Rady, nie wydaje zarządzeń (Biuletyn Informacji Publicznej mówi, że w 2020 roku, burmistrz nie wydał ani jednego „zarządzenia”)

Krystuś Wan i jego informatyczny zastępca zamiast publikować zarządzenia burmistrza w Biuletynie Informacji Publicznej kombinują jak koń na śliskiej nawierzchni, zabawiając się w propagandę na publiczno-prywatnym portalu Dumnych z Chocianowa o nazwie chocianow.pl (przypomnę artykuł, w którym pisałem o tym, jak to instruktorka Krystyna Kozołup prowadziła ustawioną procedurę wyłaniania firmy, która będzie administrować urzędowy portal Chocianowa – zapraszam do lektury: Oto „Konwent” Tomasza Kulczyńskiego i jego sołtysi… Na razie „Dumni z Chocianowa”, choć okręt tonie…)

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie… Dokąd oddalił się Tomasz Kulczyński, skoro jego „lektyczkę” ciągnie już tylko Krystuś Wan, a nawet udziela wywiadów Kasperowi Nowak, nomen omen koledze z lubińskich piaskownic…

A może Tomasz Kulczyński w samotności i skupieniu robił najnowszy numer „szmatławca” Głos Regionu Chocianów?

E, nie wierzę, by Tomasz Kulczyński własnoręcznie dorabiał i „łamał” ten numer. Marta Burzyńska, prezes PWK też nie chce głośno powiedzieć, dlaczego płaci Sebastanowi Grygorcewicz za „hejt” w stosunku do radnej Anny Pichała. Ktokolwiek rozumie, ktokolwiek wie… Dlaczego prezes publicznej spółki wzywa mnie, bym wykazał ważny interes publiczny, pytając dlaczego interesuje mnie, ile pieniędzy płacimy Sebastianowi Grygorcewicz za reklamę PWK,  bo ta spółka reklamować się nie musi bo i po co?

Artykuły, które w najnowszym „numerze” Sebastiana Grygorcewicza znowu pomawiają radną Annę Pichała, przypisując jej koleżeństwo i zażyłość z tym czy innym człowiekiem, tylko dlatego, bo odezwała się raz lub dwa do jakiejś osoby. To domena Sebastiana Grygorcewicza! Prezes firmy prywatnej Dumni z Chocianowa „zajączkuje” (chodzi o potencjał prokreacji…) profile internetowe na serwerach Gminy Chocianowa, by nadal uprawiać nękanie Anny Pichała. A oto kilka jego „zajączków” – oprócz chocianow.pl, także Chocianow, Głos Regionu Chocianow, czy następne – wChocianowie.pl


Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie… Co w głowie ma Tomasz Kulczyński albo to jak wygląda „redaktor naczelny” Głos Regionu Chocianów Anna Kurdziel?

Czy to do tej osoby radna Anna Pichała ma skierować pytanie, kto z imienia i nazwiska jest autorem kilku wybitnie „hejterskich” i obraźliwych artykułów? Czy ta Pani to „redaktor naczelny” Głosu Regionu Chocianów? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

Nie przesądzam, czy nikt nie wie, co robi burmistrz, ale wszystkie okoliczności sugerują, że jest niewinny, jeśli chodzi o pracę, dezinformację, chaos medialny, szczucie opinii publicznej na kilka osób, które potrafiły nie zgodzić się na zmiany, jakie zapoczątkował Franciszek Skibicki ćwierć wieku temu, a do kontynuacji „zmian” namaścił mężczyznę wyznaczonego mu przez lubińskie Starostwo.

Dla zwykłego Kowalskiego pytanie, które stawiam także pozostanie bez odpowiedzi. Co robi burmistrz? Ponosi konstytucyjną odpowiedzialność za pracę administracji gminnej jako kierownik urzędu, ale jednocześnie jednoosobowo stanowi organ wykonawczy, tj. z założenia powinien wykonywać polecenia Rady Miejskiej. Kiedyś, dawno,dawno temu, burmistrz przewodniczył Radzie Miasta, później – mówiąc w dużym skrócie – przewodniczył kilkuosobowemu Zarządowi Miasta, ale też bardziej na zasadzie pracownika, nie dygnitarza. Co robi burmistrz Tomasz Kulczyński? Robi za polityka! – choć ta odpowiedź ciśnie mi się na usta, nie jest prawdziwa. Robi za celebrytę z Lubina? – fajnie brzmi, ale chyba połowicznie oddaje rzeczywiste warunki zatrudnienia.

A może burmistrz robi to, do czego został stworzony – może wciąż myśli? (homo sapiens) Aż boję się użyć tego zwrotu, ale do odważnych świat należy. Gmina miejsko-wiejska Chocianów płaci burmistrzowi za myślenie! Uff… poszło, a tak się bałem, że ta hipoteza nie przejdzie mi przez gardło. Na pewno Tomaszowi Kulczyńskiemu płacimy… za myślenie o letnich atrakcjach w środku ferii zimowych. Proszę, oto dowód.

Regionalne Centrum Kultury (jego flagowy okręt…) jest w trakcie ferii, a Tomasz Kulczyński „myśli” już o tym, jak z Rynku zrobić plażę. Czy myśli relaksacyjnie – tak?

Dylemat Chocianowa od przełomu ustrojowego polega mniej więcej na tym, czy lepiej udawać bardziej pijanego niż się jest w rzeczywistości, czy raczej udawać trzeźwego po kilku lampkach wina. Ze ten dylemat płacimy burmistrzowi, choć za długo nie będę się upierał, że jest to jedyny dylemat, za który płaci Gmina Chocianów. Franciszek Skibicki, zanim został burmistrzem, był wszechwładnym z-cą Naczelnika Gminy Chocianów. Proszę mi wierzyć, wtedy Naczelnik wszystko mógł! Czynił i robił cuda, co chciałby robić także Tomasz Kulczyński. Mówiąc wprost, płacimy burmistrzowi od dawna za styl władzy, jaki kontynuował, rozwijał i przekazał Tomaszowi Kulczyńskiemu niejaki „naczelnik” Franciszek Skibicki.


Aktualny „członek” Zarządu Powiatu oczywiście nie powie, co robi burmistrz, choć burmistrzem był ćwierćwiecze. Sam nie wie, co robi burmistrz! W sumie najlepiej sprawdza się zasada, że jeśli nic nie robisz, krócej będziesz przesłuchiwany, a ponadto nie uchronisz się od niepotrzebnej krytyki. Franciszek Skibicki, choć nikt do dzisiaj nie wie co robił, dorobił się pokaźnej emerytury, fuchy „członka” Zarządu Powiatu oraz godnego następcy…

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie… Co robi burmistrz Chocianowa? Od roku to samo!

Walentynkowa korespondencja z Tomaszem Kulczyńskim, b… – mistrzem w okłamywaniu Chocianowa

Robert Harenza

P.S.:
Choć język mnie świerzbi, żeby już napisać, co powiem na głos 3 kwietnia 2020 roku tuż po godz. 8:30 w Lubinie do instruktorek RCK, wstrzymam się jednak.
Do zobaczenia.

Komentarze

x

Zobacz także...

FAKTY Chocianów: Ja i moja rodzina nie liczy na ochronę narodowej Policji. Do widzenia…

źródło foto: Janusz Lech Komentarze

Dyskusyjne Forum Samorządowe Roberta Harenzy: Inwestycje w bezpartyjnych Wanów Chocianowa to marnowanie publicznych pieniędzy

TYLKO U NAS: O kosztownej i złej „inwestycji” Chocianowskiego samorządu w urzędników z Lubina. I ...