Winna jest Rada Miejska Chocianowa, a nie Franciszek Skibicki!

Na szczęście w Chocianowie nie doszło jeszcze do realizacji scenariusza przemkowskiego. I chociaż polityka Franciszka Skibickiego nieubłaganie do tego zmierza, na razie Rada Gminy grzecznie przyklepuje nawet najbardziej nonsensowne pomysły burmistrza. W Przemkowie podobne praktyki skończyły się buntem Rady, a w konsekwencji ubezwłasnowolnieniem Stanisława Pępkowskiego jako Organu Wykonawczego. Odbyło się referendum. W konsekwencji wyborów, kolega Franciszka Skibickiego przepadł jak kamfora.

Nie da się ukryć, że Polska demokracja na poziomie gminnym funkcjonuje nadal na zasadzie eksperymentu. W bezpośrednich wyborach niezależnie wybierane są dwa organy gminnej władzy- Burmistrz, jako Organ Wykonawczy oraz Rada Miejska jako Organ Stanowiący. Rada Miejska jest zwierzchnikiem Burmistrza. Eksperyment polega na sprawdzeniu, jak te dwa niezależne ciała samorządowe realizują niezbywalne potrzeby lokalnych zbiorowości. Ważne jest to, że Rada Gminy wyposażona jest wszelkie narzędzie nadzoru nad Organem Wykonawczym. Poza tym odpowiada za to, że uchwala mądre i niemądre projekty Burmistrza.

Czyżby Radni Chocianowa nie zdawali sobie sprawy z zagrożenia? Bezmyślnie ufają burmistrzowi? Niektórzy nazywają go „szefem”, co świadczy o ich niskiej samoocenie, niewiedzy albo wręcz zwykłym nieuctwie. Radni Chocianowa uchwalają jak leci politykierskie budżety Franciszka Skibickiego, uchwalają ciągłe zmiany, realizują jakieś pobożne życzenia i rozdawnictwo… do czasu. W razie klapy gminnych finansów publicznych, Franciszek Skibicki – twierdzę – bez skrupułów wskaże Radnych jako winnych. Jednym zdaniem załatwi temat: „…to Organ Stanowiący uchwalał budżety , więc do Rady proszę zanosić pretensje”.

Jak myślicie, który z Radnych przeczytał dokument, który publikuję poniżej? Czy przewodniczący Komisji Kultury i Oświaty Marek Skorny? Włos się na głowie jeży. Franciszek Skibicki w budżecie na 2016 rok zaprojektował wirtualne pieniądze na Delfinka, budowę Przedszkola, a nie ma pieniędzy na realizację ustawowych zadań? Czytamy:

Co na to Radny Norbert Piotrowski, nasz powszechnie szanowny przewodniczący Komisji ds. Rozwoju? W którym kierunku idzie rozwój Gminy Chocianów? Znów „Po pierwsze inwestycje”? Przypomnę, że w myśl tego hasła, którym Franciszek Skibicki zahipnotyzował Radę Miejską w Chocianowie wróciła „normalność”. Już wcześniej była normalność, czyli improwizacja Franciszka Skibickiego. Norbert Piotrowski przez to przechodził, bo od wielu lat jest niezniszczalnym radnym Chocianowa. Przypomnę:

Norbert Piotrowski dobrze wie, jak skończyły się te czary mary Skibickiego z kombinacjami w budżecie. Te 50.000,00zł, o których mówiła w 2009 roku radna Dorota Sidorowicz popłynęły w siną dal. W 2011 roku Urząd Marszałkowski uznał je jako wydatek niekwalifikowany, więc Gmina nie otrzymała refundacji. Prawda, czy nie? Teraz Franciszek Skibicki może powiedzieć, że Radni uchwalili te czary mary, więc nie jego wina.

Byłoby to normalne, gdyby przy okazji nie było tak bardzo tragiczne. Wystarczy popatrzeć na Plan Finansowy Chocianowskiego Ośrodka Kultury na 2016 rok. O zgrozo! Mamy w nim zawartą kwintesencję tych inwestycji, którymi czaruje Franciszek Skibicki. Największą Inwestycją Franciszka Skibickiego jest „Ognisko Muzyczne”, na które zaplanowano więcej pieniędzy, niż na Dzień Jagody. Czary mary? Głupota? Normalność? Kiedy propagandowo twa plebiscyt na wybór zespołów na XIII Dzień Jagody, a Dyrektor ChOKu oświadcza na e-legnickie.pl, że z każdym rokiem wzrasta budżet tego Święta, prawda wygląda w ten sposób, że na Jagodę Franciszek Skibicki przeznaczył aż 30.000,00zł!


Co na to radny Piotr Piech? Ale siara? Przecież te 30.000,00zł to tylko gaża dla zespołu Kyczera, czyli tego sino-żowtego korowodu, o którym mówiła Krystyna Kozołup na e-legnickie.pl:

– Tradycyjnie rozpoczniemy barwnym korowodem, który dotrze na stadion Stali i tam odbywać się będą wszystkie imprezy głównej części Dnia Jagody.

Mówiła też o wielu „niespodziankach”, które organizator przygotował na imprezę:

(…) Nie chcę zdradzać szczegółów, ale przygotowujemy kilka niespodzianek dla mieszkańców i gości imprezy.

Rzeczywiście pani dyrektor ChOKu mówiła prawdę. Franciszek Skibicki jest mistrzem w robieniu niespodzianek. W 2015 roku Gmina zapłaciła aż za dwie Karczmy piwne. Przypomnę: w 2014 roku burmistrz Roman Kowalski nie zaplanował karczmy piwnej (dlatego w planie finansowym ChOKu nie było takiej pozycji), ale w grudniu po przejęciu władzy przez Franciszka Skibickiego, Karczma jednak się odbyła (pewnie jako impreza dziękczynna za wygrane wybory). Ponieważ ChOK nie uwzględnił jej w Planie Finansowym w 2014 roku, a także nie mając na koniec roku rozliczeniowego wolnych środków pieniężnych, już na początku 2015 roku została złożona korekta do planu za rok 2014 (istny majstersztyk – poprawiamy to, co już było!), jednocześnie płacą za imprezę ze środków, które ChOK otrzymał na początku roku jako pierwszą transzę pieniędzy (dotację) na rok 2015 (czyli z środków przeznaczonych na Karczmę w 2015!). Dlatego w listopadzie 2015 radni Rady Miejskiej przegłosowali zwiększenie dotacji podmiotowej na sfinansowanie Karczmy, ale już z grudnia 2015 roku! (pisałem o tym w artykule Karczemny początek kadencji Skibickiego oraz Dzień urodzin – to piękny dzień! – polecam przeczytać jeszcze raz – pewnie dlatego nie otrzymałem odpowiedzi). Dlatego w 2015 roku zapłaciliśmy za dwie karczmy, tę z 2014 roku 17.000,00zł i tę ostatnią z 12 grudnia 2015 roku. W Planie Finansowym Karczma pojawiła się dopiero 8 grudnia 2015 roku, czyli na 4 dni przed imprezą. Ile lokalni podatkowicze wydali na zabawę Franciszka Skibickiego? Burmistrz tym razem zaplanował 15.000,00zł, chociaż wyszło ciutkę mniej.
Jak widać – same niespodzianki Zapłaciliśmy w jednym roku za dwie Karczmy, bo Radni uchwalili dodatkowe 46.000,00zł dotacji podmiotowej dla Chocianowskiego Ośrodka Kultury, z tym, że część tej kwoty dostali instruktorzy „Ogniska Muzycznego”. Jako ciekawostkę podaję, że „Koncert Zimowy”, na który zaprasza Kierownik Ogniska Roman Beta i dyrekcja ChOKu kosztuje ok. 90.000,00zł (50.000,00zł – zakup instrumentów plus 40.000,00zł – wynagrodzenie instruktorów). Niestety w przypadku Jagody wypada czekać na cud, skoro nie ma pieniędzy! Burmistrz i Radni szykują niespodzianki z ich znalezieniem?
Uprzedzając pokrętną argumentację Franciszka Skibickiego już dzisiaj powiem, co Radnym spróbuje włożyć do głów chocianowski burmistrz. Powie: „…po bilansie 2015 roku zobaczymy, czy coś zostało z ubiegłego roku”. Franciszek Skibicki pójdzie na żywioł. Przysięgnie, że każdy zaoszczędzony grosz przeznaczy na Jagodę, na drogi, na budowę parkingu na Wesołej, na budowę drogi na osiedlu Trzebnicka. Szału już nie będzie!

Radni Gminy i Franciszek Skibicki czekają na cud? Ups! Cud już był w 2015 roku. Po bilansie w 2015 roku okazało się, że Roman Kowalski zostawił Franciszkowi Skibickiemu ok. 1.500.000,00zł (słownie: półtora miliona złotych) nadwyżki, którą ten „inwestycyjnie” przez cały rok rozdawał bez opamiętania. Do tego Skibickiemu „cudownie” trafiły się też dotacje z projektów (zwrot poniesionych kosztów), które wykonano za kadencji Romana Kowalskiego. W sumie coś ponad 2 miliony… Rada uchwaliła, że ten worek pieniędzy warto wydać na remont pawilonu CHOFUMu, Folklor, instrumenty, dodatkowe dotacje dla Biblioteki, CHOKu, punkty przedszkolne, itd., itd. W tej chwili ChOK na wydatki inwestycyjne na 2016 przeznacza aż 6.000,00zł na zakup (uwaga!) drukarki do drukowania plakatów!

To źle wróży Gminie Chocianów! W 2016 roku Franciszek Skibicki musi liczyć tylko na siebie, a Radni uzbroić się w cierpliwość w uchwalaniu zmian budżetu. Będzie ich więcej, niż kiedykolwiek. Nie ma pomysłu na kanalizację, bo nie ma pieniędzy. Więc czego nie wybudujemy, żeby znaleźć pieniądze na zespoły z wyższej półki na franciszkańską Jagodę w 2016 roku? Której drogi nie naprawimy, żeby Franciszek Skibicki zrealizował obiecanki przedwyborcze o budowie Delfinka, przedszkola, żłobka? Jeśli Radni czekają na cud, mogą się mocno zawieść. Folklorystycznie zamianę wody w wino uchwalali już przez cały 2015 rok, miarka się przebrała. Widać, że budżet Chocianowa na 2016 rok to prawdziwy gwiazdozbiór z najwyższej półki, a wypada zauważyć, że Franciszek Skibicki nie jest astrologiem. Więc to Rada prawnie, politycznie i społecznie odpowiada za ten („wicie, rozumicie”, „yyyy”) kosmos.

P.S.
Rozumiem i popieram panią dyrektor ChOKu, która z flagą promującą Chocianów, we Wrocławiu manifestowała swój kulturotwórczy opór przeciwko głupocie Radnych Chocianowa… Ze szczerością wartą innej sprawy nalegam, by mieszkańcy Gminy w dniu 24.01.2016 roku licznie przybyli do Chocianowskiego Ośrodka Kultury na najdroższy koncert w historii Chocianowa – „KONCERT ZIMOWY”. Wystąpi zespół z „najwyższej półki” organu wykonawczego Gminy. Gwarantuję, że będą niespodzianki oraz moc artystycznych doznań, w tym m.in. rhythm and bluesowe kolędy, zagrają instrumenty dęte, szarpane. Przewiduję obecność paru imiennie zaproszonych radnych oraz bezcenną obecność Franciszka Skibickiego, który rozda autografy za artystów.

Załącznik:

Plan Finansowy CHoK na 2016 rok

Robert Paul Harenza

Komentarze

x

Zobacz także...

Burmistrz Chocianowa w żałobie po stracie chocianowskiego.info. Nie przybył na Dni Parchowa…

Wielu czytelników FAKTY Chocianów zaskoczę tym, co powiem. Przy okazji komentarza do Dni Parchowa muszę ...

Dochody Gminy Chocianów w katastrofalnym stanie! Mamy za to drogi i relaks nad stawem przy stawie…

„Czego, by się nie dotknął, zawsze spieprzy…” – mówi się o niektórych ludziach. Wypisz wymaluj ...