Żarty karalne – znowu Tomasz Kulczyński i Lubin w tle?

Czy radca prawny Tomasz Kulczyński ubiegający się o fotel burmistrza Chocianowa świadomie i w porozumieniu z ludźmi z Lubina łamał prawo? Sprawa bierze swój początek w grudniu 2017 roku, a konkretnie gdy postaci ze środowiska Tomasza Kulczyńskiego dowiedziały się, że ja niżej podpisana Anna Pichała planuję kandydować na urząd burmistrza Chocianowa.

Od 20 grudnia do 11 stycznia 2018 roku na forum portalu chocianow.vcity.pl lawinowo zaczęły pojawiać się niewybredne posty, dziesiątki wpisów poniżających mnie – jak mniemam – tylko z powodu mojej decyzji wyborczej. Utworzono cały wątek o nazwie „Anna Pichała burmistrzem Chocianowa”, gdzie nieznani sprawcy ukrywający się pod anonimowymi nickami poniżali, obrażali i zniesławiali mnie na różne sposoby. Nie przebierali w środkach.

Na potrzeby procesu sądowego w dniu 12.02.2018 roku zebrałam dwadzieścia trzy najbardziej obraźliwych wpisów oraz te, w których autor podszywa się pod moją tożsamość i zawiadomiłam prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez nieznanych sprawców w Internecie, przestępstwa określonego w art. 212 § 2 Kodeksu Karnego.

Prokuratura ujawnia autorów 12 wpisów, znamy ich treść i właścicieli adresów IP! Poniżej przedstawiam Państwu komentarze, których adresy IP prowadzą do domu Tomasza Kulczyńskiego. Jeden adres, a aż tyle różnych nicków („magiera”, „Archów”, „roman k.”, „analityk”, „PISchała”, „ło parch ów”, „bysior”, „teletubiś”, „zasypianski”, „pan sowa”, „ciamciuch”, „ParchówCity”).

Informuję, że poniżej publikuję tylko te mniej pikantne, by panu Tomaszowi Kulczyńskiemu było mniej wstyd.


Ostatni komentarz jest odpowiedzią na pytanie innego użytkownika tego forum: „A co chcesz sobie pobzykać?” Odpowiedź jest oczywista, choć tekst jest zmieniony.

Następne komentarze prowadzą do agencji reklamowej Black Horse i państwa Ewy i Krzysztofa Grygorcewicz. Przypominam, że agencja prowadzi kampanię wyborczą Tomaszowi Kulczyńskiemu, a Urząd Miasta i Gminy i Chocianowski Ośrodek Kultury także zlecały i opłacały różnego rodzaju usługi drukarskie. Oto wpisy, które poza obrażaniem mnie, dotyczą – jak można się domyślać – panów Krzysztofa Leszczyńskiego, Franciszka Skibickiego oraz Romana Kowalskiego. Oto wpisy z IP Grygorcewiczów:

Ostatnie wpisy, których IP zidentyfikowano, należą do Adama Katulskiego, sąsiada i kolegi Tomasza Kulczyńskiego, który m. in. brał udział w organizowanym Biegu Wyklętych, a także udzielał się na profilu społecznym kandydata.

Jak wyżej przedstawione powiązania i znajomości wskazują, że negatywna kampania była działaniem zmierzające do utrudnienia, a nawet zniechęcenia mnie do startu w wyborach samorządowych.

Wszyscy autorzy zostali przesłuchani przez chocianowską policję i wszyscy zgodnie zeznali, że to nie oni są autorami wpisów. Rzekomo sukcesywnie przez okres prawie dwóch tygodni włamywano im się do sieci Wi-Fi i pisano komentarze na kandydatkę na burmistrza. Autorzy jednak nie wnieśli zawiadomienia w celu ścigania rzekomego „włamywacza”.

Nie ma wątpliwości, że ujawnione w toku postępowania adresy IP należą do autorów obraźliwych komentarzy. Zastanawia jedno, a nawet cały ciąg zdarzeń: jak to możliwe, że wszyscy są blisko związani ze sobą i z wszystkich trzech adresów IP dokonywano wpisów właśnie na Annę Pichałę?

Forma i charakter wpisów nie pozostawiają złudzeń, co do złych intencji autorów i dobitnie świadczą o właściwościach ich charakterów. Od wiosny 2018 roku na światło dzienne wypłynęły także inne kontrowersyjne kwestie, m. in. temat arabskich lajków, przejęcia organizacji kina letniego, toczące się postępowanie ws. pomówień zamieszczonych na portalu chocianowskie.info, co stanowi kontynuację złych zachowań i brudnej kampanii prowadzonej nie tylko w stosunku do mojej osoby.

Anna Pichała

Komentarze

x

Zobacz także...

Szefowa „sprzątaczek” mianowana na Dyrektora RCK w Chocianowie. Kamilu Lis – przeproś za „faux pas” swojego burmistrza!

Tym razem rozpocznę od prostej konstatacji, że nic mnie już nie zaskoczy, ani to, że ...

Cztery lata urzędowania Fakty Chocianów

Nie obrażę się, jeśli będziecie mieli mi za złe, że zapomniałem o rocznicy FAKTY Chocianów, ...