Polemika z Piotrem Piech. Chłopak za frico promuje FAKTY Chocianów!

Gej ma w życiu ła…? Tfu,tfu.. Co ja piszę? Chciałem powiedzieć: „Piech ma w życiu łatwiej”! Wszystko z wrażenia, bo redaktor quazi-publicznego portalu chocianow.com.pl nie ustaje w daremnym (darmowym) promowaniu FAKTY Chocianów. Przez to, że Piotr Piech prawie codziennie wprowadza mnie w stan konsternacji, przejęzyczam się, a poza tym mam kolejny powód, by napisać kilka ważnych, choć i śmiesznych zdań dotyczących w/w spin doktora Franciszka Skibickiego oraz kondycji chocianowskiego samorządu.

Z racji podeszłego wieku moje reakcje na przedziwne i swawolne zachowania portalu chocianow.com.pl i jego redaktora naczelnego – jak sami zauważycie – daleko odbiegają od ogólnie przyjętych norm. Raz wpadam w euforię, bo Piotr Piech mnie przezywa, to znowu muszę przepraszać za impertynencje tego młodego człowieka. Innym razem z troską muszę mówić o mało stabilnej psychice Piotra Piech. Na przykład po ostatnim moim artykule XXVII sesja Rady Chocianowa – Czekając na innego burmistrza…! radnemu Piotrowi Piech znowu puściły wszelkie emocjonalne hamulce, w tym te odpowiedzialne za obowiązek przedstawiania argumentów i podpisywania się z imienia i nazwiska pod inwektywami, które opublikował na forum chocianow.vcity.pl pod nickiem „do kłamcy”.

Wpis radnego Piotra Piech w całości zamieszczę na końcu i w ramach polemiki odniosę się do każdej z zawartych w nim tez, opinii, frustracji – jak zwał tak zwał. Teraz jednak jeszcze przez chwilę uwagę Czytelników zatrzymam na promocji, którą radny Piotr Piech explicite za frico prowadzi na rzecz FAKTY Chocianów, już nawet podczas oficjalnych obrad organów samorządowych Chocianowa.

Powinienem mieć szczere powody do radości, nieprawdaż?! Otóż ten młody radny, oddany fan Franciszka Skibickiego, dziennikarz, lobbysta muzyki disco-polo, członek Komisji Rewizyjnej i przewodniczący radnego Jerzego Likus z Klubu Chocianów 2014 nawet podczas obrad Komisji Rewizyjnej – nomen omen najważniejszej, bo jedynej jasno sprecyzowanej w ustawie o samorządzie gminnym – promował FAKTY Chocianów. W jaki sposób? O proszę, zupełnie beztrosko, z pogwałceniem wszelkich procedur przyzwoitości i norm prawa stosowanych przez ogół ludzi dojrzałych emocjonalnie, radny Piotr Piech podczas bardzo ważnej Komisji na komórce – jak gimnazjalistka – włącza nagrania zamieszczone na moim portalu…

Radny Piotr Piech – myślę na głos – ma chyba jakieś głęboko skrywane potrzeby związane z moją osobą. Gorzej, że swawolny sposób zachowania radnego w konsternację wprowadził Bronisława Klitę (Przewodniczący Komisji) i radnego Krzysztofa Kowalczyka. Ups! A jeśli wziąć pod uwagę, że młodzieżowe wyczyny radnego Piotra Piech łączą się z kontrolą w Chocianowskim Ośrodku Kultury i oddają klimat niepowagi prac Komisji, cała sprawa kładzie się cieniem na rzetelności, z jaką członkowie komisji – Bronisław Klita i Piotra Piech (razem dwaj na zdjęciu startowym – przypis mój) realizują mandaty radnych. O zgrozo! Obrady Komisji, która od 29 listopada 2016 roku po raz trzeci „kontrolowała” Chocianowski Ośrodek Kultury – tak pod względem realizacji Planów Finansowych na 2016 rok, jaki i innych kulturalnych osiągnięć kadencji Franciszka Skibickiego – zakończyła się takim oto groteskowym głosowaniem.

Aż boję się wyznać, że radny Piech sprawia mi więcej przyjemności, niż inny tutejszy radny. Jest barwny i nieokrzesany pod każdym względem, choć mnie najbardziej interesuje i inspiruje jego talent do łamania kanonów racjonalnego myślenia i przyzwoitości. Wciąż daje mi powody do konstruowania uszczypliwości i poważnych uwag dotyczących jego kompetencji, znajomości procedur samorządowych, że o innych elementach niedojrzałości społecznej nie wspomnę. Niektóre z pomysłów radnego stanowią wręcz przesłankę, by wnieść zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Będąc na miejscu Franciszka Skibickiego, do którego – na szczęście – mam dalej niż biegun Północny do Południowego zapytałbym Piotra Piech, czy nie przesadza w prowokacjach skierowanych w stosunku do Harenzy?

Szanowni Państwo,
nie myślcie, że ośmieszanie radnego Piotra Piech sprawia mi szczególną przyjemność. Nie pomyślcie także, że to jakieś trudne wyzwanie. Nie przypisujcie mi niezasłużonych zasług. Ośmieszanie radnego Piotra Piech to łatwizna, ponieważ on autentycznie mi w tym pomaga. Po pierwsze – widać, że to nerwowy i niedoświadczony mężczyzna, właściwie chłopiec, który w chwilach wzburzenia przezywa, próbuje opluć, ale najczęściej sam uderza się w głowę najbliżej leżącą zabawką.

Zauważcie, że po tym, jak napisałem, że radny Piech, jego koleżanka z osiedla radna Krystyna Łysiak, Bronisław Klita i „mecenas” Krzysztof Leszczyński zagłosowali za podwyżką cen „wody”, radny Piotr Piech przestał kontrolować swoje odruchy. Na portalu chocianow.com.pl pisze grzecznie i przedrukowuje to, co zgrabną rączką napisze jego rówieśnica Klaudia Beker. Zupełnie grzeczny chłopiec, prawda? Za to na forum chocianow.vcity.pl anonimowo odreagowuje.

Nie tak dawno matoł Harenza rozpisywał się o zbliżającej się katastrofie finansowej gminy wtórował mu nawet ten z podstawowym wykształceniem dzieciorób z Chocianowca. Pisałeś matole o wirtualnych dotacjach na przedszkole i co kłamco bez honoru ? Piszesz o PWK panie były prokurencie. Napisz za co brałeś /szabrowałeś/ pieniądze ,pokaż choć jeden dokument który na temat PWK.
Dziś matole piszesz -kłamiesz o spółce. Dlaczego kłamiesz ,czyżbyś nie wiedział że wysypisko jest przekazane do spółki i to ona ponosi koszty utrzymania wysypiska /monitoring ,koszty wywozu odcieków itp./ Do ciebie dołączył Piotrowski. Panie były przew. Rady Miejskiej dlaczego w 2013 roku gmina podobnie jak Przemków nie dokonała rekultywacji. Panie Piotrowski dlaczego zrezygnowaliście z dotacji na kanalizację Parchowa /13 mln/. Panie Piotrowski za co przez 2 lata brał pieniądze Harenza w spółce PWK. Panie Piotrowski trzeba być wyjatkowym draniem aby wypominać pracownikom PWK te marne 30 % trzynastki. Panie Piotrowski informuję Pana że pańska trzynastka i wysokie wynagrodzenie jest również od pracowników PWK tylko oni jak Pan nie mają możliwości pozorować pracy jak Pan . Pozorantem jest Pan również jako radny gdzie Pan widzi wyłącznie siebie , w dupie ma Pan gminę. Te Pańskie pseudo akcje są wyłącznie pod publikę a nie od serca -hipokryzja zły człowieku.

Mamy do czynienia ze swoistym aktem promocji, który sprawia mi satysfakcję. Radny Piech promuje kilka pozytywnych cech, które posiadam. Eksponuje je poprzez furiacki atak. Nazywa mnie „matołem”, bo dla niego słowo matoł oznacza człowieka, który w przewidywalny sposób omawia proces psucia finansów gminy, jaki ma miejsce od czasu karczemnego zaprzysiężenia Franciszka Skibickiego na burmistrza. Matoł to człowiek, który używa argumentów, czasami drwi z małomiasteczkowej metodologii myślenia, na przykład rozumie intencje radnego Krzysztofa Leszczyńskiego.

Matoł, to dla radnego Piotra Piech człowiek, który był Prokurentem w PWK, więc wie o specyfice przedsiębiorstwa, o podziale zysków na nagrody i fundusz rezerwowy. Matoł to osoba, która z precyzją aptekarza może wypowiadać się na temat finansów spółki, a nawet wiedzieć o kuluarach podwyżek cen na usługi przedsiębiorstwa. Matoł to człowiek, który zna jakiegoś „dziecioroba” z Chocianowca. Ups. To ważny moment promocji. Radny Piech jeśli chce obrazić Harenzę, to eksponuje jakiegoś dziecioroba, który jest jego przyjacielem. Jeśli chce obrazić na przykład Krzysztofa Kowalczyka, Norberta Piotrowskiego lub Romana Kowalskiego, mówi, że matoł Harenza jest ich przyjacielem.

Radny Piech – reasumując – wyzwał mnie od matołów, wypomniał wiele już razy wypominane stanowisko Prokurenta, że szabrowałem jakieś pieniądze… Oczywiście nie zgadzam się z tymi epitetami, ale najbardziej mierzi mnie coś innego. To, że nazywa mnie matołem, zupełnie mnie nie irytuje. To, że ma niebanalne pomysły na promocję Kultury, które wykłada Pani Dyrektor Chocianowskiego Ośrodka Kultury, wzbudza we mnie zaledwie odruchy politowania. Zauważcie, że wciąż zachowuję tolerancję w stosunku radnego Piotra Piech. Dlaczego?

Dlaczego instrumentalnie wykorzystuję infantylizm i niedoświadczenie młodzieńca, który z zapałem wartym innej sprawy, Norberta Piotrowskiego określa mianem hipokryty i kolegą Harenzy? Dlaczego nie boli mnie określenie radnego Piotra Piech, że jestem „kłamcą bez honoru”? Odpowiedź na te pytania jest śmiertelnie prosta! Wykorzystuję Piotra Piech, by opinii publicznej pokazać prawdę o Franciszku Skibickim, Krzysztofie Leszczyńskim i paru innym zwolennikom powrotu do „normalności”, którą spowodowały wybory w 2014 roku.

Polemikę z tezami radnego z chocianow.com.pl specjalnie zacząłem od rzeczy najprostszych, które zresztą odpowiadają ograniczonej percepcji mojego interlokutora, tj. nawiązując do inwektyw typu „matoł”, „dzieciorób”, „hipokryta”, „szabrownik”. Prosty umysł Piotra Piech nie postrzega bardziej złożonych problemów, które nieświadomie poruszył w swoim wystąpieniu.

Nie tak dawno matoł Harenza rozpisywał się o zbliżającej się katastrofie finansowej gminy (…)

Naprawdę nie wiem, i nie chcę wiedzieć, co o katastrofach finansowych czytał radny Piech, ani z kim jadał kolacje, ani czy myje się zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówki zegara, czy odwrotnie… Uwierzcie, że nie dopuszczam do siebie myśli związanych z elementarnymi problemami, z jakimi intelektualnie zmaga się Piotr Piech. Jedno jest pewne – radny w nieuzasadniony sposób łączy wiele porządków rzeczy w jeden słowotok, który zamieściłem powyżej. Ważne i prawdziwe jest to, że rozpisuję się na temat „wirtualnych” budżetów, które konstruuje Franciszek Skibicki, a nie – co podnosi radny Piech – dotacji na przedszkole.

Radny, próbując zadrwić ze mnie, cieszy się, że na parę dni przed końcem 2016 roku na konto Gminy wpłynęło 2,5 mln zł zaliczki dotacji na przedszkole. Cieszy się także następczyni Mirosława Nowicka, cieszy się Franciszek Skibicki i Skarbnik Gminy. No cóż, Urząd Marszałkowski – do wiadomości radnego – tym razem uratował przysłowiowe cztery litery Franciszka Skibickiego. Warto, żeby radny jednak zrozumiał, że mówiłem o „katastrofie” finansów Gminy, która nastąpi w 2017 roku (proszę ze zrozumieniem przeczytać wszystkie artykuły – przypis mój). Nie pisałem o wirtualnych dotacjach na przedszkole, lecz o tym, że nie wierzę, by Urząd Marszałkowski rozliczył inwestycję w 2016 roku. Wiem lepiej, niż radny, że załatwienie zaliczkowego rozliczenia dotacji było sprawą być albo nie być dla Franciszka Skibickiego. Wrocławska PO stanęła na wysokości politycznie danego słowa. Jest 2,5 mln zł, które chwilowo odsunęło wizję finansowego krachu. Dobre i to! Kiedy dotrze reszta obiecanej dotacji? Już zgodnie z procedurami, czyli nie wiadomo kiedy i w jakiej wartości.

Dla wiadomości radnego Piotra Piech dodam, że mam świadków, którym mówiłem już we wrześniu ubiegłego roku, że Franciszek Skibicki na kolanach wybłaga zaliczkę dotacji we Wrocławiu. Wrocław nie pozwolił zarżnąć finansów Gminy Chocianów, ale to nie koniec kłopotów. Rozgrzebaliśmy budowę Delfinka, którego inicjatorem i pomysłodawcą jest Urząd Marszałkowski. Do tego możemy dołączyć projekt Dolnośląskiego Projektu Rekultywacji, którego finansowanie Zarząd Województwa nałożył na spolegliwe Gminy. Wiarygodnym momentem katastrofy finansowej, która tak czy inaczej nastąpi jest dla mnie to, że 4 stycznia 2017 roku, czyli w parę dni po zainkasowaniu zaliczki 2,5 mln zł dotacji, Następczyni Mirosława Nowicka podjęła kredyt w wysokości 1,5 mln zł.Zły scenariusz się spełnia, choć wcale mi na tym nie zależy… To, że szczęśliwie zakończyliśmy 2016 rok, nie może być argumentem dla Piotra Piech, żeby nazywać mnie matołem…
Nie myliłem się, ale nie dlatego, że jestem czarownikiem, jasnowidzem, albo geniuszem. W polityce finansowej Gminy wszystko jest przewidywalne, więc mam ułatwioną sprawę. W tej chwili zielone światło ma tylko Delfinek, w którym utonie szczęście Franciszka Skibickiego. Co by o tak frywolnym postępowaniu nie mówić, karygodne jest zwiększenie kosztów funkcjonowania Gminy przy jednoczesnym lekceważeniu przychodów. Sorry, ale żeby udowodnić tę tezę muszę na zakończenie jeszcze raz wrócić do XXVII sesji Rady Miejskiej Chocianowa.

Młodzież dziennikarska, typu Piotr Piech i Klaudia Beker stronniczo i wybiórczo po sesji rozpisywali się o efektach obrad tego dramatycznego spektaklu. Klaudia Beker skupiła się na uchwale o opłatach za przedszkole, a Piotr Piech gloryfikował wrażliwość radnych Rady Miejskiej, która odrzuciła podwyżki cen dla Spółki kanalizacyjnej.

Rodzice sześciolatków nie zapłacą za pobyt swoich pociech w publicznych placówkach wychowania przedszkolnego i oddziałach przedszkolnych. – chocianow.pl

Chocianów: Radni nie zgodzili się na podwyżki cen wody i ścieków – chocianow.com.pl

To mocno dziecinne zachowanie, jednak w pełni oddaje charakter rządów Franciszka Skibickiego. Klaudia Beker i Piotr Piech – z pełnym szacunkiem dla niewyrafinowanej wyobraźni młodzieży promującej Franciszka Skibickiego – nie są w stanie wyartykułować konsekwencji, które rodzi przyjcie uchwał na XXVII sesji, w tym głównie finansowych.

  1. Uchwała o zniesieniu obowiązku wnoszenia opłat dla rodziców 6-latków.
    – Efekt? Niewielki. Otóż w ramach uchwały z rodziców 6-latków zdejmujemy obowiązek opłaty za wychowanie dzieci (zgodnie zresztą z obowiązującą ustawą), a obowiązek ten przenosimy na budżet Gminy i Państwa – w podziale 50% na 50%. Zyskali rodzice, co uwydatnia Klaudia Beker, niemniej nie jest to zasługą radnych. Straciła Gmina? Nie! Po prostu solidarność społeczna karze nam wszystkim pokryć opłaty rodziców w ustawowej części, ponieważ subwencje ustawodawcy zapewniają połowę rzeczywistych wydatków.
  2. Uchwała o podwyżce cen wody i odprowadzenia ścieków.
    – Efekt? Radni nie uchwalili podwyżki! Niemniej Gmina, jako właściciel Spółki i tak poniesie finansowe konsekwencje. Jakie? Choćby na przykład za parę miesięcy Franciszek Skibicki namówi Radę do podniesienia kapitału spółki w celu realizacji niezbędnej „inwestycji”, którą miasto postawiło przed firmą.
  3. Uchwała o wniesieniu skargi na unieważnienie uchwały o gwarancjach „in blanco” dla wrocławskiej półki prawa handlowego, potocznie zwanej Dolnośląski Projekt Rekultywacji.
    – Efekt podjęcia tej uchwały? Sodomia i Pogoria… Posłużę się cytatem z Mirosławy Nowickiej, która przed przyjęciem tej uchwały wraz z Krzysztofem Leszczyńskim podżegali do popełnienia przestępstwa w sprawie wyłudzenia pieniędzy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Na Komisji Pani Nowicka mówiła tak:

To, że niedoświadczeni radni głosowali za przyjęciem uchwały o wniesieniu skargi to – przysłowiowy – pikuś. Uchwała tak czy inaczej rodzi skutki finansowe i prawne. Jeśli WSA utrzyma decyzję RIO w sprawie nieważności uchwały „in blanco” lub – co gorsze Gmina wycofa skargę – NFOŚ może zażądać od Gminy natychmiastowej spłaty dotacji i pożyczki, której udzielił na podstawie oświadczeń wyrażanych przez Gminę niezgodnie z dobrą wiarą. Nieprawdą jest to co mówi Mirosława Nowicka, że Fundusz, jeśli już da pieniądze, niech martwi się problemem. Gra na wyłudzenie budżetowych pieniędzy to jedno, a inna sprawa odpowiedzialność za wyłudzenie. Podkreślam, w jak dziecinny sposób chocianowscy celebryci postrzegają rzeczywistość.To katastrofa…

Robert Harenza

Komentarze

x

Zobacz także...

Burmistrz Chocianowa w żałobie po stracie chocianowskiego.info. Nie przybył na Dni Parchowa…

Wielu czytelników FAKTY Chocianów zaskoczę tym, co powiem. Przy okazji komentarza do Dni Parchowa muszę ...

Dochody Gminy Chocianów w katastrofalnym stanie! Mamy za to drogi i relaks nad stawem przy stawie…

„Czego, by się nie dotknął, zawsze spieprzy…” – mówi się o niektórych ludziach. Wypisz wymaluj ...