Chocianów zdalnie sterowany przez urzędników, niczym dziecinna zabawka!

Proszę nie szczypać się w pośladki, sprawdzając, czy nie śnicie. Nie śnicie. Niestety to prawda, że Tomasz Kulczyński znowu przestawił Chocianów na tryb „zdalny”. Z powodu jakiegoś tajemniczego pracownika w dniu 5 października zamknięto dla klientów Urząd oraz instytucje administracyjne gminy, zakład budżetowy i PWK. Okazuje się, że w Chocianowie łatwiej zaryglować instytucje publiczne i samorządowe, niż dochować jakichkolwiek zasad konsekwencji. Burmistrz z zakładami budżetowymi nie musi zarabiać pieniędzy, jak na przykład fryzjer albo piekarnia, bo urzędnicy wypłaty dostają nie za efektywność, lecz raczej za efektowność pracy. W dbaniu o efektowność dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców Chocianów prześciga wszystkie powiaty, nie tylko te z żółtej ale także czerwonej kategorii zagrożenia.

Jak donosi niewiarygodny portal chocianow.pl, tym razem „jakiś” pracownik, który zabrał ze sobą na kwarantannę osoby mające z nim kontakt, spowodował w dniu 5 października podjęcie decyzji o przejściu w stan „zdalnej” pracy tabunów urzędników Pana Burmistrza.

W ten właśnie sposób gmina funkcjonuje od początku kadencji 2018-2023 – działa nieadekwatnie do sytuacji, samorząd przesadza w gorliwości organizacji eventów albo ignoruje zupełnie potrzeby mieszkańców… Słowem same sprzeczności. Byłoby to śmieszne, gdyby nie było prawdziwe.

A jeszcze w tym samym dniu, będące na liście Regionalne Centrum Kultury jako zamknięte właśnie pod patronatem Tomasza Kulczyńskiego wszystkich mieszkańców zaprasza na wielką inaugurację…

Nie bez powodu wcześniej podkreślałem, że w przypadku pracy chocianowskich urzędników i samorządowców liczy się efektowność, a nie efektywność ich pracy. Mówi się o oszczędnościach, bo gmina jest biedna, ale w „trybie zdalnym”, żeby nikt nie zauważył Rada zaciąga się kredyt na wynagrodzenia dla urzędników.

Cichutko…! Chocianów wziął 1.850.000,00 zł kredytu na wynagrodzenia dla urzędników z Lubina!

Wszystko pod osłoną zagrożenia pandemią – urzędnicy są efektowni i dlatego raz dbają o bezpieczeństwo, raz nie – w zależności od korzyści dla siebie i burmistrza. Interes polityczny i propagandowy, o jaki dba władza samorządowa Chocianowa w kontekście pandemii jest źródłem dość groteskowych jak na powagę urzędu zachowań, powiększonych o szkodliwość przyjmowanych uchwał, podporządkowanych jedynie realizacji partykularnych interesów kilku radnych.

Na przykład, kiedy Szklary Dolne i Parchów chciały porozmawiać o likwidacji szkół, burmistrz tłumaczył się zasadami ochrony zdrowia przed COVID-19. W takim też znaczeniu zadenuncjował na Policję i do Sanepidu kobiety, które zbierały podpisy pod petycją w tej sprawie.

Dopiero po wakacjach odwołają Radę. Burmistrz TVL i Facebook (0 zł) zaprasza na darmowy basen
Kto z miasta zrobił wiochę…? „Wójt” czy burmistrz.

Nie pozostawia w wątpliwości fakt, że Tomasz Kulczyński wybiórczo traktuje strach przez zarażeniem. Także nie chciał zwołać zebrania Wiejskiego w Parchowie w sprawie wyboru sołtysa, bo – rzekomo – odpowiedzialnie dba o zdrowie, a nawet życie mieszkańców Parchowa. Trzeba podkreślić, że od tamtego czasu za to zorganizował dziesiątki „zebrań”, a nawet dożynki wiejskie, w którym udział brały całe tabuny potencjalnie zakażonych ludzi. Na ostatnim evencie w zastępstwie na pożarcie wirusowi burmistrz wysyłał żonę.

Widać, że jeśli samorządowcy mają interes, żeby się nie bać wszystko wygląda na bezpieczne.

W Chocianowie pomniki rosnę jak grzyby… przed Referendum

Nie zagraża macanie się we Wrocławiu z tuzinem rekinów polityki regionalnej, a na Dożynkach efektownie spacery bez maseczki po hali, jakby opłacał składki członkowskie w Konfederacji, a nie Bezpartyjnych Samorządowcach.

Chocianowscy urzędnicy wolą jednak zdalnie traktować pracę, ale imprezy propagandowe już nie! Na tym polega metoda wybiórczego dbania o bezpieczeństwo. Myślę, że nie tylko Naczelnikowi Gruszce Piotrkowi zależy, by pod byle pretekstem ogłaszać zamknięcie drzwi urzędu. Co innego, jeśli trzeba spraszać na wykład, to nie liczy się wzrost zachorowań w gminie. Nikt z mieszkańców nie ma wstępu na sesje Rady Miejskiej, za to na eventy, na które włazi kto chce, zabezpieczony lub nie, zdrowy lub nie, pierwsi idą jak do Mekki radni Tomasz Kulczyński 2018 z burmistrzem na czele. Nonszalancja! Hipokryzja!

W Chocianowie stało jest normą, że samorząd woli pracować zdalnie i „nadzwyczajnie”, więc urząd pozostanie zamknięty… do odwołania.

Gienek

Komentarze

x

Zobacz także...

FAKTY Chocianów: Ja i moja rodzina nie liczy na ochronę narodowej Policji. Do widzenia…

źródło foto: Janusz Lech Komentarze

Dyskusyjne Forum Samorządowe Roberta Harenzy: Inwestycje w bezpartyjnych Wanów Chocianowa to marnowanie publicznych pieniędzy

TYLKO U NAS: O kosztownej i złej „inwestycji” Chocianowskiego samorządu w urzędników z Lubina. I ...