Archiwum z miesiąca: Październik 2017

Chocianów skazany na czyściec… – Ośrodek Kultu Franciszka Skibickiego prezentejszyn!

Przyznaję od razu, bo po co mataczyć. Życie na prowincji monotonnie toczy się od przypadku do przypadku, od ściany do ściany, od dnia do dnia. Dla wielu osób rozrywka dzieje się od sesji do sesji Rady albo od święta do święta, od mszy niedzielnej do popołudnia, od Dnia Strażaka do Dnia Kobiet, od Święta Państwowego do kaca po nim… Ogólnie ...

Czytaj więcej »

„Plon, niesiemy plon…” Chocianów zdaje sprawę z sukcesów I półrocza 2017 roku

Oddałbym wszystko, co mam – postawię piwo, butelkę coca-coli albo nawet ciastko (jeśli beneficjentką miałaby być kobieta) – za to, że ktoś odgadnie, co FAKTY Chocianów opublikują 12 listopada? A dwa razy tyle dodatkowo wyłożę, jeśli ta osoba odgadłaby tytuł artykułu! Dla ułatwienia podam, że wydarzenie ma związek z uroczystym otwarciem bistro baru „Bagdad Cafe” w Chocianowskim Ośrodku Kultury, które ...

Czytaj więcej »

Ups… Publikuję „sprostowanie”

Powaga to coś takiego, czego nadmiar nie sprawia satysfakcji, ogólnie szkodzi, ale jej brak w przyrodzie, społeczeństwie, na takich powiedzmy imieninach u cioci lub na przykład w religijnym zaangażowaniu, czy choćby w życiu samorządowym jest jeszcze gorszy. Brak powagi powoduje „komedię” albo „tragedię”, permanentną konsternację, zaskoczenie, w konsekwencji także głupie miny, milczenie, ect, ect. Wtedy wszystkie upiory wyskakują z szaf, ...

Czytaj więcej »

Kiedy faceci siłują się na ręce, paprotki spadają ze stołu… Cz. II

„Nie zgadniecie, czego się boję najbardziej…” – kokieteryjnie zacząłem, pamiętacie? Później przywołałem ulubione powiedzenie Ludwika Dorna: „Kiedy faceci siłują się na ręce, paprotki spadają ze stołu”. Do teraz nie wiedziałem jak zgrabnie przejść od wspomnień do wyborów samorządowych, które nastąpią za rok, jesienią 2018. By bardziej nie dezorientować i tak mocno zdezorientowanych Czytelników, lepiej będzie, jeśli po prostu na razie ...

Czytaj więcej »

Ci, którzy marzą o raju powinni to przeczytać. Sprawa jest o szczęściu, płynności finansowej oraz innych cudach dorzecza Szproty…

W tytule nawiązałem do „raju”? Ups. – „Ojcy, a czy Ciebie już całkiem pogięło?” – myślę trochę tak, jakby skwitowała to moja nieletnia córuś. Raj to przecież miejsce cudowne, jak mówią niektóre legendy. Po przesłuchaniu artysty Phila Collinsa, który śpiewa „O, pomyśl dwa razy, to tylko kolejny dzień dla Ciebie i dla mnie w raju… (…)” A szczególnie po wnikliwym ...

Czytaj więcej »